Sztandar Biblijny nr 270 – 2016 – str. 23
„utwierdzeni wszelką mocą według potęgi chwały jego ku wszelkiej cierpliwości i wytrwałości, z radością” (Kol. 1:11, BW). Miłość „nie raduje się z niesprawiedliwości [nawet jeśli ona przynosi korzyść], ale się raduje z prawdy [w prawdzie – KJV]” (1Kor. 13:6).
O, jak liczne oświecone dzieci Boże straciły zainteresowanie w prawdzie, częściowo bądź całkowicie i poszły z powrotem do nominalnych kościołów lub do świata. Wielu innych mniej lub bardziej udało się w stronę błędu i spekulacji. Ci z ludu Bożego, którzy usłyszeli i zwrócili uwagę na napomnienie: „Gdyż widzenie dotyczy oznaczonego czasu i wypełni się niezawodnie. Jeżeli się odwleka, wyczekuj go, gdyż na pewno się spełni, nie opóźni się” (Abak. 2:3, BW), zostali upewnieni i trwają niewzruszenie w prawdzie na czasie, pomimo wszystkich pozornych opóźnień i wynikającej z tego konsternacji i rozczarowań oraz popadnięcia wielu innych w większą lub mniejszą niewiarę, światowość, błąd i spekulację. Mając prawdę, oni uświadamiają sobie i posiadają zupełne zapewnienie wiary, że żaden zarys prawdy, włączając w to zniszczenie imperium szatana i ich ostateczne wyzwolenie, tak naprawdę nie zatrzyma się ani nie będzie opóźniony poza czas, który Bóg wyznaczył. O tak, cała ziemia będzie napełniona wiedzą o niezrównanej Boskiej mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy, objawionej w prawdzie i jej Duchu. „Albowiem ziemia będzie napełniona znajomością chwały Pańskiej, jako morze wody napełniają” (Abak. 2:14; Izaj. 11:9; 60:1).
Bóg Jehowa, przez Swą prawdę i jej Ducha, nie mieszka w wyznaniowych bóstwach ani tych, którzy je tworzą; wprost przeciwnie, On przebywa w Swym uświęconym prawdziwym Kościele przez Swą prawdę na czasie i jej Ducha, Pan mieszka w Swej świętej świątyni. Jedynie Kościół pod zwierzchnictwem Jezusa jest depozytariuszem prawdy na czasie, jedynie on posiada zrozumienie prawdziwych wyroczni Bożych będących na czasie, z których każde słowo jest prawdą, pewną wypełnienia w Jego właściwym czasie. Dlatego wszyscy są napominani, by zamilkli ze swymi sprzecznymi dogmatami, teoriami, opiniami i wytworami myśli w Jego obecności, objawiającej się w prawdzie na czasie, udzielonej przez Jego prawdziwy Kościół (niech cała ziemia zamilknie przed Nim).
Poniżej znajduje się cytat z wykładu wygłoszonego przez Pastora Jolly’ego. „Tutaj mamy inne ostrzeżenie: Jeśli ty i ja nie jesteśmy pobudzeni, energiczni, ożywieni dla Pana, to jest możliwe, że gasimy tego ducha. My jesteśmy ożywiani przez Ducha. Czy ty jesteś ożywiony? »Nie, Bracie Jolly, ja nie jestem aktywny«. Dobrze, zatem uważaj! Następnie, módl się do Pana o Jego Świętego Ducha. Powróć do słuchania, do harmonii z Panem. Niektórzy z przyjaciół prawdy (słyszeliście już to zdanie wcześniej) są w prawdzie, lecz prawdy nie ma w nich! To jest ogromna różnica. Upewnijmy się, że prawda jest w nas i że jesteśmy pobudzani przez Ducha Bożego, że jesteśmy ogarniani przez miłość Chrystusową!”
Podobnie jak Pastor Russell, my nadal studiujemy Pismo Święte prywatnie i w naszym lokalnym zborze. Po latach studiowania osiągamy przywilej przyjmowania całej Biblii jako Boskiego objawienia, a także następujących tematów jako jej głównych nauk: jedności Boga; Boskiego synostwa Jezusa; Ducha jako Boskiej mocy i usposobienia; upadku człowieka z doskonałości w grzech; śmierci jako kary za grzech; nieświadomości umarłych; Okupu jako gwarantowanej sposobności dla wybranych w tym życiu i dla niewybranych w Tysiącleciu; wieczności fizycznego wszechświata; zniszczenia symbolicznego świata w drugim adwencie Chrystusa; drugiego adwentu w celu restytucji wszystkich rzeczy; życia wiecznego w niebie dla wybranych, a na ziemi dla zbawionych niewybranych; oraz wiecznego unicestwienia dla niepoprawnych. Mając prawdę w tych kwestiach, możemy używać wyrażenia jestem w prawdzie.
Jaka jest cena posiadania prawdy? Pewien brat z Syberii złożył następujące świadectwo, mówiąc, że dla prawdy został wywieziony z całą rodziną na Syberię i skazany (razem ze swą żoną) na 25 lat więzienia jak również utratę całego ich mienia. Jego żona urodziła w więzieniu dziewczynkę i wychowywała ją przez dziewięć miesięcy, po czym dziecko zostało jej odebrane do domu dziecka, a ich prawa rodzicielskie unieważniono. Jednak jej rodzona siostra zabrała dziecko i wychowywała je w swym domu. Dziewczynka była bardzo gorliwa w prawdzie i w służbie dla Pana, i następnie ona (podobnie jak jej rodzice) została skazana na sześć lat więzienia. W więzieniu podawano jej substancje, które wywołały u niej chorobę umysłową. To świadectwo poruszyło wszystkich do łez. Jak trudne jest życie dzieci Bożych pod jarzmem faraona! Zanośmy do Pana modlitwy za tych bohaterów wiary naszych czasów.
Jak wyraźnie dostrzegamy w tym świadectwie Pańskie oświadczenie: „Prawdziwie uczniami moimi będziecie”. To nasuwa na myśl różnicę pomiędzy prawdziwymi, a jedynie nominalnymi uczniami. A ponieważ nadal pragniemy być szczerymi uczniami Jezusa, zapamiętajmy wyrażony tu warunek: „[…] Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie” (Jana 8:31, BW). Hipokryzja nominalnego uczniostwa jest odrażająca dla Pana.
Nagrodą trwania w uczniostwie jest: „Poznacie prawdę […]” (Jana 8:32, BW), a NIE, że będziecie tymi, którzy „zawsze się uczą, a nigdy do poznania prawdy