Sztandar Biblijny nr 269 – 2016 – str. 15

Lecz nawet po tym, gdy przyjęliśmy Pańską wolę (w miejsce naszych własnych naturalnych upodobań) i uczyniliśmy ją naszą oraz gdy postanowiliśmy wykonywać Pańską wolę, wciąż jesteśmy w niebezpieczeństwie i musimy postępować ostrożnie, abyś my nie zrozumieli błędnie woli Pana i nie przyjęli woli i planów naszych bliźnich lub zboru, w miejsce Pańskiej woli. W rezultacie tego, nie gardząc ludzką pomocą w upewnianiu się, co do Pańskiej woli i pamiętając, że tak jak w przeszłości, Bóg nadal używa ludzkich przedstawicieli w nauczaniu Swego ludu, nie wolno zapominać, że Szatan także wykorzystuje ludzkich przedstawicieli do wprowadzania w błąd i zwodzenia oraz że Bóg dozwala na to, by nauczyć nas, że tylko On jest prawdziwym Nauczycielem. Dlatego, On stawia Swoje Słowo, Biblię, jako test, przez który Jego lud ma odróżnić prawdziwych od fałszywych nauczycieli, mówiąc: „A co dotyczy zakonu i objawienia: Jeżeli tak nie powiedzą, to nie zabłyśnie dla nich jutrzenka” (Izaj. 8:20, BW).

NASZE „UŚWIĘCENIE” JEST BOSKĄ WOLĄ WOBEC NAS

      Przychodząc do Pisma Świętego, by upewnić się o Boskiej woli przekonujemy się, że wielka praca, do której Bóg nas zaprasza, nie jest pracą dla innych, lecz pracą w nas samych – pracą poskramiania, podbijania, opanowywania siebie. „Taka jest bowiem wola Boża [w stosunku do was]: uświęcenie wasze […]” (1Tes. 4:3, BW). Dlatego, wszystko inne – nasza służba dla domowników wiary oraz nasze czynienie dobra wszystkim ludziom, przez krajowe i zagraniczne misje itp. – jest drugorzędne w stosunku do tego najważniejszego dzieła wewnątrz nas. Tak jak Apostoł pod natchnieniem oświadcza, że choćbyśmy wymownie głosili Ewangelię innym i oddali wszystkie nasze dobra, by nakarmić ubogich lub stalibyśmy się męczennikami dla dobrej sprawy, bez miłości, ducha Chrystusowego i Ojcowskiego, rozwiniętego w nas jako rządzącej zasady życia, z Bos kiego punktu widzenia bylibyśmy niczym (1Kor. 13).

      Przeciwnie, jeśli jesteśmy uświęceni dla Boga przez prawdę – jeśli nasza wola jest martwa, a Pańska wola w pełni przyjęta za naszą własną w myśli,  słowie i czynie, to wypełniliśmy Boską wolę i będziemy zwycięzcami – nawet jeśli nigdy nie mieliśmy sposobności, by głosić, nigdy nie udzielaliśmy ubogim i nigdy nie cierpieliśmy jako męczennicy na korzyść Prawdy. Zwróćmy wszyscy baczną uwagę na ten punkt – „Taka jest bowiem wola Boża [w stosunku do was]: uświęcenie wasze”. Niech nic nie zasłania ani zaciemnia tej prawdy – nawet inne prawdy czy błędy. Niech ona zdominuje naszą życiową drogę, a wtedy, jeśli Boska wola rzeczywiście jest naszą wolą, mamy przed sobą wyraźnie wytyczoną drogę, co jest bardzo ważne.

      Lecz niewątpliwie, Bóg otworzy przed całym Swoim ludem sposobności służenia prawdą innym – pozwolenia, by ich światło oświecało chwałę Ojca i było błogosławieństwem dla bliźnich – ponieważ takie jest Jego przykazanie dla nas, a możemy być pewni, że On nie daje przykazań niemożliwych do wypełnienia. Jeśli będziecie szukać sposobności służby i nie znajdziecie żadnych, to musi być w tym coś niewłaściwego. Być może poszukujecie jakiejś szczególnej służby według waszych własnych upodobań (wasza stara wola miesza się z nową przyjętą wolą – wolą Pana). Prawdopodobnie Wielki Nauczyciel dostrzega pozostałości pychy – pychy, którą powinniście bezzwłocznie zniszczyć, gdy ją rozpoznaliście, lecz która ukryła się przed wami pod płaszczykiem „szacunku dla siebie”. Być może Wielki Nauczyciel przez Swe opatrzności i Swoje Słowo mówi do was: „Wszystko, co przedsięweźmie ręka twoja do czynienia, czyń według możności twojej […]” (Kaz. 9:10). Możliwe, że Bóg dostrzega, iż zaszkodziłoby ci udzielenie ważniejszej służby niż innym, zanim nauczysz się lekcji pokory – najważniejszej lekcji w Pańskich oczach. Działaj szybko, ponieważ czas jest bliski. „Uniżajcież się tedy pod mocną ręką Bożą [wykonując taką służbę, jaką Jego opatrzność wam umożliwi], aby was wywyższył czasu swego” (1Piotra 5:6).

————-
w ramce

„Nie idź do Pana z rozwiązaniem – idź do Niego z WIARĄ”.
————–

      Niech każdego ranka wznoszą się do Boga nasze modlitwy – „Niechże będą przyjemne słowa ust moich, i rozmyślanie serca mego przed obliczem twojem, Panie, skało moja, i odkupicielu mój!” (Ps. 19:15). A w każdy wieczór dokonujmy przeglądu naszego dnia, rozsądzając wolę naszych serc za pomocą Pańskiego prawa doskonałej miłości – modląc się o Jego przebaczenie dla naszych niedociągnięć oraz dziękując za siłę i łaskę, które przyniosły nam zwycięstwa.

 BS `16, 13-14