Sztandar Biblijny nr 268 – 2015 – str. 85
Które ze szczerych dzieci Bożych w chwilach największej potrzeby i najgorszych słabości, nie uświadamia sobie Boskiej mocy działającej na jego korzyść, uzupełniającej jego słabości siłą z góry? A gdy zadanie, do którego Pan go powołał i do wykonania którego sam czuł się niekompetentny, zostało ukończone, kto w rezultacie tego nie dostrzegł cudownej mocy Boga?
W obliczu takiego łaskawego zapewnienia uzupełniania jego słabości Boską mocą, wierny Apostoł pokornie odpowiedział: „Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa”. Oddając całą swoją energię i wiernie zużywając swe własne zdolności w najpełniejszym zakresie, jako mądry szafarz, Apostoł z radością uznawał rękę Pana współdziałającą z nim — przez cuda i znaki i przez objawianie się Ducha i mocy: ‚‚A mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc” (1Kor. 2:4, BW; Dz. 19:11, 12). Te objawienia Boskiej mocy, uzupełniające wierne wykorzystywanie naturalnych zdolności przez Apostoła, były Pańską aprobatą dla wszystkiego, co on robił – manifestacją Boskiego uznania, zarówno dla jego samego, jak i dla innych, a w rezultacie tego powodem do wielkiej radości.
————-
w ramce
Nie zaczynaj dnia z rozbitymi fragmentami dnia wczorajszego. Gdy się budzimy, każdy poranek jest pierwszym dniem reszty naszego życia. DZIEŃ DOBRY
————–
Dla Apostoła, a także dla wszystkich dzieci Bożych jest to przywilej, że ich słabości są uzupełniane przez Boską łaskę, gdy z cichością i wiernie używają swoich talentów w Pańskiej służbie. Zatem wszyscy wierni aż do obecnej chwili mogą radować się w utrapieniach, niemocy i kłopotliwych sytuacjach, zdając sobie sprawę, że Bóg zarządza wszystkimi sprawami i zapewnia niezbędną siłę, sprawiając, „że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują” (Fil. 4:13,19; Rzym. 8:28, BW). Tylko wtedy, gdy używamy klucza Jego obiecanej, zawsze wystarczającej łaski, będziemy w stanie wznieść się ponad naszą dolinę słabości, na wyżyny większej siły i osiągnięć, ponad przeszkody, które inaczej byłyby nie do pokonania.
————-
w ramce
Bóg patrzy na serce
————–
Radowanie się w utrapieniach (Rzym. 5:2-5), znoszenie z cichością i cierpliwością dotkliwego ciernia w ciele, a nawet chlubienie się w takich osobistych słabościach, które powodują, że bardziej się objawia moc Chrystusa, jest jednak możliwe tylko dla tych, których serca są w najpełniejszej zgodności z miłującymi celami Boga. Jeśli serce jest pod wpływem pychy, samowywyższenia, ostentacji, umiłowania sławy czy bogactwa lub innej światowej ambicji, to radowanie się w utrapieniach jest niemożliwe. Jeśli jednak stare ambicje i pragnienia ciała są utrzymywane pod kontrolą, a wiara, nadzieja, miłość, cichość, posłuszeństwo, gorliwość itp., są zawsze żywe i aktywne, to będziemy mieć świadomość Boskiej łaski, udzielanej przez Chrystusa, a wtedy możemy radować się w każdym doświadczeniu.
Jest to prawdą w odniesieniu do wszystkich, którzy naśladują przykład Jezusa i Apostoła Pawła (1Piotra 2:21; 1Kor. 11:1). Mistrz prawdziwie powiedział do Swych naśladowców: „Bo beze mnie nic uczynić nie możecie” (Jana 15:5). Boska moc wykonuje się przez naszego Pana Jezusa oraz Słowo Prawdy we wszystkich Jego poświęconych dzieciach, proporcjonalnie do tego, jak oni wzywają Go i polegają na Jego sile. Ta moc może działać zarówno w najsłabszych, jak i najmocniejszych z Jego ludu.
Boska łaska przez Chrystusa jest wystarczająca dla wszystkich i w każdym czasie potrzeby. Jednak nie powinniśmy zapominać, że ten wielki dostatek nie jest wylewany na lud Pański bezwarunkowo, lecz w odpowiedzi na uznanie takiej potrzeby z ich strony i ich wyrażoną w modlitwie prośbę o łaskę dostateczną w czasie każdej potrzeby. Ten, który dostrzega spadającego wróbla i liczy włosy na naszych głowach (Łuk. 12:6, 7), nie pozwoli, aby nasze błagania o niezbędną siłę pozostały niezauważone: „A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki […]” (2Kor. 9:8, BT).
„Rozsądne dziękczynienie za otrzymane miłosierdzie jest wielką modlitwą w Duchu Bożym. Ona triumfuje przed Nim w niewypowiedziany sposób” – John Bunyan.
AMERYKAŃSKI DZIEŃ DZIĘKCZYNIENIA
Do obfitych zapasów duchowego pokarmu dodajemy piękny i właściwy zwyczaj, jaki panuje w Stanach Zjednoczonych – przeznaczanie jednego dnia w roku (czwartego czwartku listopada) jako dnia specjalnego dziękczynienia Bogu za obfite żniwa oraz wszystkie inne błogosławieństwa mijającego roku. Spośród tych, którzy są wdzięczni, wielu ludzi w świecie oraz mniej oświeceni chrześcijanie, szczerze oddają Bogu podziękowania jedynie za powszechne ziemskie błogosławieństwa teraźniejszego życia – za powietrze, blask słońca i deszcz, za obfite żniwa, za ubranie, schronienie, żywność i napoje, za dobre zdrowie oraz okresy względnego spokoju. Tak, dzięki niech będą Bogu, z całego Jego wielkiego miłosierdzia; te bogate ziemskie błogosławieństwa są bardziej lub mniej powszechne dla wszystkich – dla sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mat. 5:45) – i dobrze jest, gdy uwaga wszystkich ludzi będzie skierowana na dostrzeżenie i rozważenie ich. „Za wszystko dziękujcie; taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was” (1Tes. 5:18, BW).