Sztandar Biblijny nr 267 – 2015 – str. 75

i bezkrytycznie. Oni raczej sprawdzali te wyjaśnienia badając Pismo Święte, by PRZEKONAĆ SIĘ czy te kwestie rzeczywiście tak się miały. Nic dziwnego, że Biblia mówi o nich, jako o szlachetnych! Nie bądźmy zdziwieni, że Pismo Święte mówi, iż ta metoda sprawiła, że wielu z nich uwierzyło w prawdę! Nic dziwnego, że metoda, jakiej używał w swym nauczaniu Apostoł Paweł oraz ich metoda studiowania różnych tematów z wersetami na ich potwierdzenie, czyli tematyczne badanie Biblii, zostało nazwane bereańskim badaniem Biblii! Dzieje Apostolskie 17:10-12 dowodzą, że tematyczne badanie Biblii, czyli bereańska metoda studiowania Biblii jest właściwa.

————-
w ramce

Bóg opowiada nam o Sobie w Swoim spisanym Słowie
————–

      Tematyczne badanie Biblii jest nie tylko zgodne ze szczególną strukturą Biblii, to znaczy, używa jej jako księgi wersetów, a nie jako podręcznika i jest nie tylko metodą zalecaną w Biblii, lecz jest również w zgodzie z urzędem „Drugorzędnych Proroków” w Kościele Powszechnym oraz urzędem „lokalnych nauczycieli” w lokalnych zborach. Tym, których PAN wybiera, ta metoda udziela sposobności do dostarczenia Kościołowi Powszechnemu podręczników na tematy biblijne, z odpowiednimi dowodami w postaci wersetów. Ona daje lokalnym nauczycielom stosowne podręczniki, by ich używali do nauczania zborów podczas badań zborowych (zob. także E 9, s. 120-128). Wśród niektórych badaczy Biblii i Protestantów istnieje szeroko rozpowszechniony pogląd, że przywilejem wszystkich chrześcijan jest bezpośrednie badanie Biblii, to znaczy używanie Biblii jako podręcznika, zarówno prywatnie jak i publicznie oraz uczenie się prawdy podczas takiego studiowania. Oni traktują Biblię jako podręcznik, a nie jako księgę wersetów. Biblia oczywiście nie jest podręcznikiem i nie powinna być traktowana jako taka. Wykaże to krótkie rozważanie. Podręcznik jest logicznie rozwijającym się i uporządkowanym traktatem na temat pewnej dziedziny nauki. Jako przykład może posłużyć arytmetyka. Przedstawiane w niej tematy są logicznie ze sobą związane, każdy kierunek myśli jest prowadzony oddzielnie i wyraź- nie. Tematy postępują od łatwiejszych do bardziej złożonych i są tak powiązane, że jeden prowadzi do drugiego. One nigdy nie są pomieszane ze sobą, lecz każdy z nich następuje we właściwym porządku. Takiego ogólnego sposobu używa się w każdym innym właściwie przygotowanym podręczniku.

      Biblia nie jest jednak tak ułożona. Nie ma takiego miejsca w Biblii, w którym można byłoby znaleźć wszystko na dany temat, nie mówiąc już o rozważaniu tego w logicznym i chronologicznym porządku. Ew. Mateusza 13:35: „Otworzę w podobieństwach usta moje, wypowiem skryte rzeczy [w Starym Testamencie] od założenia świata”. Izaj. 28:10-13 mówi nam o tym samym.

      Tematyczne badanie Biblii jest idealną metodą dla nauczycieli w Kościele i najlepiej wyposaża ich do pracy na rzecz braci. Zarówno fakty płynące z doświadczenia jak i sama Biblia potwierdzają, że jest to prawdą. Czy fakt, że istnieją setki sekt opierających swoje creda na Biblii, a jednak sprzecznych ze sobą, nie dowodzi, że Biblia nie jest podręcznikiem, lecz księgą mniej lub bardziej rozproszonych, niezwiązanych ze sobą i niezrozumiałych wersetów? Czy fakt, że te grupy, które biorą Biblię do ręki i studiują ją werset po wersecie i rozdział po rozdziale, często dochodzą do tylu poglądów na temat znaczenia licznych wersetów, ilu członków liczy ich zgromadzenie, nie dowodzi, że Biblia nie jest podręcznikiem? Jeśli zatem Biblia nie jest podręcznikiem, nie powinna być badana jak podręcznik. Takie badanie Biblii z pewnością spowoduje zło, ponieważ jest to niewłaściwe używanie Biblii i jako takie oczywiście musi przynieść złe skutki.

————-
w ramce

Błogosławiony ten, który czyta, i ci, którzy słuchają słów proroctwa tego Obj. 1:3 (BW)
————–

      Jeśli studiowanie Biblii jako podręcznika jest szkodliwe dla ludu PAŃSKIEGO, to czy on w ogóle powinien studiować Biblię? To, że on powinien ją studiować jest oczywiste z faktu, że takie studiowanie jest zalecane i aprobowane przez Biblię. Jana 5:39 (BW): „Badacie Pisma, bo sądzicie, że macie w nich żywot wieczny; a one składają świadectwo o mnie” (R4332, przypis tłum.). Izaj. 8:20; 30:21; 5Moj. 29:29; 31:10-13; 2Tym. 3:15-17; Dz. 8:28, 30; 17:11; Ps. 1:2; 119:96-100, 103, 105, 140; 147:19; Jer. 15:16; Ezech. 3:10; Łuk. 11:28; Rzym. 15:4; 2Piotra 3:2. Objawienie 1:3 mówi: „Błogosławiony, który czyta i ci, którzy słuchają słów proroctwa tego, i zachowywują to, co w nim jest napisane; albowiem czas blisko jest”. Te wersety wskazują, że Biblia powinna być traktowana z szacunkiem i studiowana, jako źródło i reguła wiary i praktyki. Lecz jak powinno się ją studiować? Odpowiadamy: Ona powinna być studiowana w taki sposób jaka jest – jako księga wersetów. Jeśli ktoś zapyta, co mamy na myśli przez studiowanie jej jako księgi wersetów? Odpowiadamy: Studiowanie jej tak, jak Bereańczycy w przeszłości. Można to zauważyć w Dz. 17:11, gdzie Bereańczycy zostali uznani jako bardziej szlachetni niż Tesalończycy, ponieważ oni z gotowością umysłu słuchali tego, co głosił Apostoł Paweł i codziennie przeszukiwali