Sztandar Biblijny nr 265 – 2015 – str. 36

zostaną policzeni jako niezbożni. Zatem dostrzegamy, że „niezbożnymi” są jedynie ci, którzy weszli w związek z Bogiem i okazali się niegodni, by w nim pozostać.

     Bóg nie wchodzi w relację przymierza z ogółem świata, ponieważ cała ludzkość jest pod wyrokiem śmierci. Wszystkie dzieci Adama dążą do stanu śmierci na mocy wyroku wydanego na naszych pierwszych rodziców w Edenie. W obecnym cza­sie ludzkość to obcy i przychodniowie, nawet ci ze społeczeństwa Izraela, które było Boskim wybranym ludem. Lecz do Swego ludu Bóg mówi nie tylko o Sobie, lecz także o Swym wielkim planie błogo­sławienia wszystkich rodzin ziemi. Gdy nadejdzie właściwy czas, kiedy Duch i Oblubienica powiedzą: „Przyjdź” (Obj. 22:17), wówczas całej ludzkości zos­tanie udzielona sposobność dojścia do znajomości Prawdy ześrodkowanej w Chrystusie Jezusie. „Wtedy się otworzą oczy ślepych, a uszy głuchych otworzone będą” (Izaj. 35:5). Wszyscy, którzy wówczas okażą się „niezbożni”, zostaną zniszczeni we wtórej śmier­ci, „I stanie się, że każda dusza, która by nie słuchała tego proroka, będzie wygładzona z ludu” (Dz.Ap. 3:23).

      Bóg Jehowa pomaga nam przez słowa, które za­pisał w Biblii – Swoim Słowie! Nowy Testament mówi nam, że w starożytnych czasach „od Ducha Święte­go pędzeni [pobudzani, KJV] będąc, mówili święci Boży ludzie” (2Piotra 1:21). Nasz Pan Jezus i Jego Apostołowie mówili w podobny sposób. Jako rezul­tat tego mamy (przez pisma Proroków, Apostołów, ewangelistów Marka i Łukasza piszących odpowied­nio dla Piotra i Pawła) pełnię Boskiego objawienia. Słowo Boże jest wystarczające, aby człowiek Boży objawienia. Słowo Boże jest wystarczające, aby człowiek Boży mógł być dokładnie wyposażony (2Tym. 3:16,17). Kiedy Duch święty zstąpił na lud Pański podczas Pięćdziesiątnicy, to uzdolnił ich do tego, by zrozu­mieli głębokie sprawy Boże. On w żaden sposób nie odsunął Słowa Bożego, lecz ożywił ich zrozumienie tak, że gdy odpowiednie Pisma stawały się na cza­sie, by były zrozumiane, lud Boży był uzdolniony do zrozumienia ich.

„Uświęć ich w Prawdzie Twojej; słowo Twoje jest Prawdą”
(Jan 17:17, BT)

      Dostrzegamy, że Bóg ma wielki zasób instruk­cji zgromadzonych dawno temu do wykorzystania przez Jego lud, gdy nadejdzie właściwy czas. Gdy dochodzimy do harmonii z Nim, On prowadzi nas do właściwego zrozumienia, ucząc nas jak otrzymać błogosławieństwa, które zamierzył dla Swego ludu. To stwierdzenie nie ignoruje oświadczenia naszego Pana, że gdy przyjdzie Duch święty, to wprowadzi Jego Kościół we wszelką Prawdę (Jan 16:13). Od śmierci Apostołów jedynie Duch uzdalnia tych, któ­rzy go posiadają do zrozumienia rzeczy napisanych dawno temu. „Bo cokolwiek przedtem napisano, ku naszej nauce napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę Pism nadzieję mieli” (Rzym. 15:4; 1Kor. 10:11). My, którzy jesteśmy oświeceni Du­chem, mamy spodziewać się rozjaśnienia naszego zrozumienia – „Aby Chrystus przez wiarę mieszkał w sercach waszych; żebyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani będąc, mogli doścignąć [zrozumieć, KJV] ze wszystkimi świętymi, która jest szerokość i długość, i głębokość, i wysokość; i poznać miłość Chrystusową przewyższającą wszelką znajomość, abyście napełnieni byli wszelaką zupełnością Bożą” (Efez. 3:17-19).

      Jeśli chodzi o wpływ Jego świętego Ducha zro­zumienia, Bóg oświeca nasze umysły i rozjaśnia na­sze zrozumienie, abyśmy doceniali Jego Słowo, a na podstawie tego, jak to oświecenie wpływa na całe nasze chrześcijańskie życie w walce ze słabościami ciała, rozumiemy, że Bóg pragnie działać w zakresie nowej woli, nowego serca Swego ludu. On udziela im różnych bodźców i sugestii, by uzdolnić ich do prowadzenia dobrego boju aż do końca ich drogi. Albo też, jak mówi Apostoł Piotr, Bóg udziela Swe­mu ludowi „bardzo wielkich i kosztownych obietnic (…) uszedłszy skażenia [aby mogli uniknąć skaże­nia, KJV], które jest na świecie w pożądliwościach” (2Piotra 1:4). Jednak samo czytanie o tych obiet­nicach nigdy nie zapewni nam tego wielkiego re­zultatu. Musimy bardzo pragnąć tych rzeczy, które są w górze (Kol. 3:1, 2) i jeśli one zostaną właściwie zrozumiane, będziemy przez nie prowadzeni, by do­stosowywać nasze życie do warunków związanych z tymi obietnicami.

      Taki sposób postępowania będzie skutkował po­rzuceniem przez nas tych rzeczy, które nie podobają się Bogu. Ponadto, uczymy się dodawać do naszej wiary odwagę, wiedzę, samokontrolę, cierpliwość,

poprzednia stronanastępna strona