Sztandar Biblijny nr 264 – 2015 – str. 20
——————-
w ramce
PRZEBACZYĆ to UWOLNIĆ więźnia i odkryć, że więzień był TOBĄ
—————
—————-
w ramce
Rzekł jej JEZUS: Nie dotykaj się mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.
—————
Żydzi, którzy przebili Pana Jezusa. Wtedy PAN wyleje na nich ducha łaski i przebłagania i będą patrzeć na Tego, którego przebili, i będą płakać nad Nim, uświadamiając sobie, że znęcali się nad swym najlepszym Przyjacielem, swym Odkupicielem. Przeczytajmy uważnie te słowa: „I wyleję (Pan Jezus) na dom Dawidowy i na obywateli Jeruzalemskich ducha łaski i modlitw, a patrzeć będą na mnie, którego przebili i płakać będą nad nim płaczem, jako nad jednorodzonym, gorzko, mówię, płakać będą nad nim, tak jak gorzko płaczą nad pierworodnym” (Zach. 12:10, KJV).
Kamienne serca rzymskich żołnierzy są pokazane przez fakt, że podczas gdy Jezus umierał, oni rzucali losy o Jego szatę bez szwów, rozdzielając pomiędzy siebie Jego zewnętrzne szaty. Mamy Boską obietnicę, że rezultatem tysiącletniego królestwa będzie usunięcie z ciała kamiennych serc i zastąpienie ich sercami wrażliwymi: „Bo im dam serce jedno i ducha nowego dam do wnętrzności waszych, i odejmę serce kamienne z ciała ich, a dam im serce mięsiste” (Ezech. 11:19). O, jak bardzo cała ludzkość potrzebuje pełnej restytucji do obrazu i podobieństwa Bożego, pierwotnie reprezentowanego w Adamie a następnie w człowieku Jezusie!
Postawa świata jest następnie przedstawiona przez dwóch złoczyńców straconych w tym samym czasie i wiszących po obu stronach Jezusa, którego nazwano Królem Żydów, co głosił napis wiszący na tabliczce wiszącej na Jego krzyżu. Jeden z tych towarzyszy Jezusa w utrapieniu, szydził z Niego jako oszusta, wyśmiewając się, by okazał Swą moc i wyzwolił Siebie oraz Swych towarzyszy (Łuk. 23:39). On zupełnie nie zdawał sobie sprawy, że gdyby Jezus uwolnił Siebie, nie mógłby być Zbawicielem świata!
Drugi ze złodziei okazał przyjaźń Jezusowi oświadczając, że On nie uczynił nic złego i został niesprawiedliwie oskarżony. Następnie, zwracając się do Jezusa, wyraził swą wiarę w Niego przez prośbę o nagrodę wyrażoną w uprzejmych słowach. On powiedział: „Panie! wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do Królestwa Twego” (Łuk. 23:42). Biedny złodziej wiedział, że Jezus zasługiwał na to, by być królem. On stał blisko Niego, gdy Jezus został zapytany: „Czy ty jesteś królem?” i słyszał odpowiedź, „Królestwo moje nie jest z tego wieku” (Jana 18:36, KJV). Złodziej uznał, że Pan Jezus miał tak szlachetny charakter i wygląd, iż był godny, by być Królem. Co będzie, jeśli to, co On twierdzi, okaże się rzeczywistością? Co się stanie, jeśli ostatecznie, mimo wszystko okaże się Mesjaszem? On przynajmniej stwierdzi prawdę i wypowie się w Jego obronie, uprzejmie prosząc o pamięć, jeśli Jezus kiedykolwiek otrzyma Swą królewską władzę.
Wydaje się, że odpowiedź Jezusa została w przeszłości powszechnie źle zrozumiana przez nas wszystkich. Myśleliśmy, że Pan Jezus obiecał złodziejowi, iż tego samego dnia będzie z Nim w Królestwie. Jednak w zgodzie z innymi wersetami wiedzieliśmy, że Sam Jezus nie znalazł się tamtego dnia w Królestwie, lecz w nowym grobie Józefa; że On nie powstał z umarłych, z szeolu, z hadesu, z grobu wcześniej, niż trzeciego dnia i że nawet wtedy powiedział do Marii po Swym zmartwychwstaniu: „Jeszcze nie wstąpiłem do Ojca mego” (Jana 20:17). Oczywiście, Jezus wówczas nie mógł mieć na myśli, że On oraz złodziej będą razem w raju tego samego dnia.
Raj utracony przez Adama w kontraście do raju przywróconego przez Jezusa! Kiedy większość ludzi widzi słowo raj, w umyśle pojawia się myśl o bardzo pięknym, przyjemnym miejscu, które jest doskonałe, o miejscu szczególnej działalności, która przyniesie radość. Dobrze, ponieważ jest to ta sama myśl przedstawiona ludzkości przez Słowo Boże. Plan Boga Jehowy zapewnia takie właśnie miejsce, a my nazywamy je ziemią – ziemią doprowadzoną do doskonałości, przygotowaną do zamieszkania przez odrodzoną ludzkość. Tak, raj utracony przez upadek spowodowany nieposłuszeństwem Adama ponad sześć tysięcy lat temu ma być przywrócony przez Mesjasza w Jego chwalebnym Królestwie. To miał na myśli złodziej prosząc o pamięć – „kiedy przyjdziesz do Twego Królestwa.” Od tamtego czasu złodziej śpi w śmierci, oczekując na nadejście Królestwa Mesjasza. Odpowiedź Jezusa była zupełnie z tym zgodna: Amen. Niech tak będzie. „Zaprawdę, powiadam tobie dziś (dzisiaj, kiedy wydaje się, że nie mam żadnych przyjaciół i kiedy nic nie wydaje się bardziej nieprawdopodobne niż to, że kiedykolwiek będę miał królestwo, dzisiaj mówię tobie), będziesz ze mną w raju” (to wciąż należy do przyszłości).