Sztandar Biblijny nr 263 – 2015 – str. 15

——————–
W ramce
Ufaj PANU Nie polegaj na swym własnym zrozumieniu, uznaj Pana na swej drodze, On będzie kierował Twymi ścieżkami. Przyp. 3:5,6
——————-

Niebiańskiego Ojca przez zasługę Jego drogiego Syna i mamy nadzieję, że tak będzie to traktowane przez Jego lud. Naszym życzeniem jest, by nasi czytelnicy starannie i szczerze rozważali nasze przedstawianie Boskiego Słowa oraz wstawiali się w modlitwach za nami. Nadzieją, którą wobec nich żywimy, jest ich społeczność w najlepszej więzi. „Dlatego, jeśli jest jakieś pocieszenie w Chrystusie, jeśli jakaś pociecha miłości, jeśli jest jakaś społeczność Ducha, jeśli jest jakieś współczucie i miłosierdzie, dopełnijcie mojej radości podobnie rozumiejąc, mając tę samą miłość, będąc zgodni i jednomyślni” (Filip. 2:1,2, KJV).

 BS ’15, 12-14

SZCZERE MYŚLI NA TEMAT SŁÓW

      UZNAJEMY i głosimy, że Poświęceni Obozowcy Epifanii nie są spłodzeni z ducha! Jednak znajdujemy powód, by nasze pisma były coraz bardziej skierowane na ich potrzeby. Przez całą biblijną historię Bóg Jehowa kieruje nauki danego czasu zgodnie z potrzebami oraz językiem tego czasu. Ponieważ klasa, o której mówimy jako o Poświęconych Obozowcach Epifanii, jest znaczącą klasą w działaniach Boga, to wydaje się, że będzie to pożyteczne i na czasie, by skierować nasze umysły na pewne słowa używane w naszych pismach. Jako epifaniczni badacze Biblii mamy swój własny słownik, w którym słowa i określenia wyrażają pewne biblijne myśli sprawiające, że jesteśmy zdolni, by zrozumieć Jego Słowa.

——————-
W ramce
Bóg ma dla nas doskonały plan. On nigdy nie czyni wszystkiego w jednej chwili, lecz krok po kroku chce nas nauczyć, byśmy postępowali WIARA, a nie widzeniem.
—————

      Nie znajdujemy w Piśmie Świętym określenia Poświęceni Obozowcy Epifanii, jednak trzy słowa tworzące tę nazwę są oparte na Biblii. Poświęceni = stan serca; Epifania = okres, w którym ma miejsce poświęcenie serca; Obozowcy = miejsce pobytu w Boskim Planie. Pastor Johnson mówi o klasie Poświęconych Obozowców Epifanii (POE) jako o „piątym rzędzie potomstwa Abrahama”, a także „piątej klasie wybranej”. Wierzymy, że najbardziej słusznym stanem dla POE jest przyjęcie zarówno prawd Paruzji jak i Epifanii. Aby zakwalifikować się do POE, jednostka musi przyjąć Jezusa Chrystusa jako swego Zbawiciela i Króla, następnie poświęcić się i wypełniać to poświęcenie. Testem wierności jest wzrost Chrystusowego charakteru, a szczególnie cech wiary i ufności, które prowadzą do posłuszeństwa. POE, podobnie jak klasy wybrane, poświęcają się aż do śmierci. Każde poświęcenie, dokonywane podczas działania szatana jako boga tego złego świata, jest podejmowane aż do śmierci. Ten wielki przywilej poświęcania się obecnie przynosi POE korzyści w postaci oświecenia, radości w sercu i wzmocnienia Świętym Duchem zrozumienia. To prowadzi do zrozumienia głębokich spraw Boga.

      Często używamy stosownych słów takich jak: „próbny” i „prospektywny” w odniesieniu do różnych pojęć odnoszących się do nas, tak jak „próbne usprawiedliwienie”, Jezus będący naszym „próbnym Orędownikiem”, otrzymujemy „próbne przypisanie zasługi Chrystusa” oraz Bóg staje się naszym „prospektywnym Ojcem”. I chociaż właściwe jest używanie tych określeń, kiedy rozmawiamy z tymi, którzy są z nimi zaznajomieni, to jednak nie powinniśmy ich nadużywać. Jeśli chodzi o słowo „próbny” problem tkwi w tym, że popularna definicja tego słowa brzmi „niepewny, wahający się”. Ciągłe używanie tych słów w naszych pismach może być postrzegane jako zachęta, by Poświęceni Obozowcy Epifanii i inni Quasi-Wybrani uważali, że ich poświęcenie wymaga mniej oddania, by mogli osiągnąć osobiste zbawienie. Oczywiste jest, że nie chcemy wywierać wrażenia, że nasze poświęcenie jest w jakiś sposób połowiczne.

      Podsumowując, czasami właściwe jest mówienie „będąc usprawiedliwieni z wiary”, „Jezus jest naszym Orędownikiem”, „otrzymując przypisanie zasługi Chrystusa” oraz „Bóg jest naszym Ojcem”, tym samym opuszczając takie słowa jak próbny, prospektywny i inne. Oczywiście, czyniąc tak nie zaprzeczamy biblijnej nauce o tymczasowym usprawiedliwieniu oraz wszystkiemu, co z niej wynika. Lecz używajmy ducha zdrowego rozsądku, by zachować właściwy pogląd w naszym umyśle, nie będąc jednocześnie zbyt ograniczeni w naszym języku.

 BS ’15, 1