Sztandar Biblijny nr 263 – 2015 – str. 10
Swego Mistrza: „Kto zgrzeszył, ten człowiek czy rodzice jego, że urodził się niewidomy?” Jezus odpowiedział: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, lecz żeby dzieła Boże były objawione w nim” (Jana 9:1-3, KJV).
Zastanówmy się nad słabościami, czy są one karami za grzechy? One mogą wynikać z ogólnego upadłego stanu ludzkości, z ogólnego braku rozwagi, ze zwykłych wypadków w życiu, są też próbami charakteru lub przewodami dla przyszłych błogosławieństw, jak w przypadku niewidomego człowieka. Także w związku z pewnymi Galilejczykami i osiemnastoma osobami, na które spadła wieża w Syloe, Jezus oświadczył, że ich cierpienie nie wynikało z tego, że byli bardziej grzeszni niż inni: „Mówię wam, nie, lecz jeśli nie będziecie pokutować, wszyscy podobnie zginiecie” (Łuk. 13:1-5).
WSZYSCY KOCHAJĄ IJOBA
Ijob jest wybitnym przykładem tych, których cierpienia nie były spowodowane grzechami większymi niż popełniali inni. Przeciwnie, on był nienaganny pod względem miłości i trwał w sprawiedliwości, on stawiał Boga na pierwszym miejscu we wszystkim, a także nienawidził i unikał wszelkich form zła (Ijoba 1:1). Jednak Bóg dozwolił, by doznał on niemalże powalających kłopotów, po czym wielce wynagrodził go, gdy jego próby przyniosły zamierzony rezultat. O, Ijob został wypróbowany i wzmocniony przez swe bolesne doświadczenia.
——————–
W ramce
Bez Boga nasz tydzień składałby się z:
Dania grzechu
Dnia żałoby
Dnia łez
Dnia zmarnowanego
Dnia spragnionego
Dnia walki
Dnia straconego
7 Dni bez Boga czyni człowieka słabym
————————
Ijob poniósł stratę wszystkich swych posiadłości, następnie utracił wszystkie swe dzieci, które kochał, potem stracił miłość i lojalność żony; a ostatecznie został dotknięty ciężką chorobą – wrzodami od głowy aż do stóp. Potem odwiedziło go i pocieszało trzech z jego przyjaciół, lecz zamiast być prawdziwymi pocieszycielami, dodawali mu smutku, uparcie twierdząc, że jego własne grzechy z pewnością były przyczyną tych wszystkich nieszczęść i że jego doświadczenia na pewno są karami od Boga za jego niewierność. Tutaj ponownie stykamy się z fałszywym poglądem wyznawanym przez wielu, że szczególne cierpienie, smutek i płacz są wynikiem osobistego grzechu. Jednak pomimo tak ciężkich doświadczeń, Ijob nigdy nie utracił wiary w Boga. Mówi on: „PAN dał, PAN wziął, niech będzie imię PAŃSKIE błogosławione” (Ijoba 1:21). „Choćby mię i zabił, i tak będę mu ufał” (Ijoba 13:15, KJV). Ijob rzeczywiście był bardzo przygnębiony, lecz w tym wszystkim zachował prawość swego charakteru i wiarę w Boga. On nie oskarżał Boga o niesprawiedliwość, a Bóg nie opuścił Swego wiernego sługi. Ostatecznie Ijob został pobłogosławiony bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak wierny i sprawiedliwy jest Bóg aż dotąd wobec tych, którzy Go miłują i w pełni Jemu ufają!
KRÓL EZECHIASZ NASTĘPNYM PRZYKŁADEM
Król Ezechiasz jest kolejnym przykładem tych, którzy cierpieli i byli pogrążeni w smutku nie z powodu osobistych grzechów. Gdy Bóg Jehowa przez Proroka Izajasza powiedział mu, że powinien uporządkować sprawy w swym domu z powodu zbliżającej się śmierci (Izaj. 38:1-3), w swym żalu Ezechiasz błagał Boga (w. 3): „Proszę, o Panie! Wspomnij teraz, że chodziłem przed Tobą w prawości i w sercu uprzejmym, czyniąc to, co dobrego jest w oczach Twoich. I płakał Ezechiasz płaczem wielkim”. Pamiętaj o trzech rzeczach z mojego życia: (a) „chodziłem przed Tobą w prawości”; (b) „w sercu uprzejmym”; (c) „czyniąc to, co dobrego jest w oczach Twoich”. Bóg zobaczył łzy i wysłuchał modlitwę Swego sprawiedliwego sługi i wspaniale go pobłogosławił, za co Ezechiasz napisał piękny hymn pochwalny (Izaj. 38:4-22).
——————–
W ramce
Pisz swoje plany ołówkiem i daj Bogu gumkę
————-
W Biblii zapisano wiele innych przykładów cierpień i płaczu, które przyszły na lud Boży, lecz nie z powodu ich osobistego grzechu. Zwróćmy uwagę na płacz Marty, Marii, Żydów, a nawet Jezusa po śmierci Łazarza (Jana 11:32-36).
Pan Jezus „za dni swego ciała ofiarował modlitwy i uniżone prośby z płaczem wielkim i ze łzami, do Tego (Boga), który Go mógł zachować od śmierci [przez zmartwychwstanie] i wysłuchany jest w tym, czego się obawiał”. On obawiał się, że mógłby uchybić w jakimś szczególe Swego ofiarniczego dzieła, co oznaczałoby Jego unicestwienie (Żyd. 5:7, KJV). Z pewnością nikt nie przypisywałby Panu Jezusowi cierpień, wielkiego płaczu i łez z powodu jakiegoś grzechu z Jego strony! Choć osobisty grzech zwykle wywołuje osobiste cierpienie, a czasami sprowadza surowe karanie, jednak nie może być żadnej wątpliwości, że niektóre cierpienia i płacz są z innych powodów