Sztandar Biblijny nr 257 – 2014 – str. 8
Wydaje się, że od początku Daniel był najbardziej uprzywilejowany wśród tych czterech – podczas gdy wszyscy czterej byli szczególnie błogosławieni, on był uprzywilejowany przez Pana w tym, że jego część stanowiły widzenia i objawienia; on był szczególnie uprzywilejowany przez księcia eunuchów, sprawującego nadzór nad tymi czterema młodzieńcami, jak czytamy: „I zjednał Bóg Danielowi łaskę i miłość przed obliczem przełożonego nad komornikami” (Dan. 1:9). Nie powinniśmy rozumieć, że ta łaska, zarówno u Boga, jak i u człowieka, była czymś zupełnie niewynikającym z samego Daniela; wprost przeciwnie, możemy wnioskować, że przez urodzenie (dziedziczenie) i naturalne wychowanie przez pobożnych rodziców, Daniel miał szlachetny, życzliwy, ujmujący charakter, który nie tylko lepiej przygotował go do urzędu rzecznika PANA, lecz także uczynił go umiarkowanym, dyskretnym i życzliwym w stosunku do wszystkich, z którymi miał styczność.
Jakaż lekcja jest tutaj, nie tylko dla młodych ludzi, lecz także dla rodziców! Jak niezbędne jest, aby ci, którzy usiłują służyć Bogu, starali się zdobywać cechy podobające się Bogu! I jeśli stwierdzają, że w ogóle nie mają przyjaciół, właściwe jest, by podejrzewali, że jakaś część winy tkwi w nich samych; i jakże słuszne byłoby, aby wszyscy tacy starali się rozwijać życzliwość i uprzejme działania lub zachowania za cenę wszystkiego z wyjątkiem zasad! Jedynie Ismael miał otrzymać doświadczenie, że ręka każdego człowieka była przeciwko niemu, a jego ręka przeciwko każdemu człowiekowi (1Moj. 16:11, 12), a ci, którzy mają doświadczenie Ismaela, powinni się obawiać, że mogą mieć usposobienie Ismaela i powinni pilnie starać się o łaskę u tronu miłosierdzia, aby przezwyciężyć niepożądane cechy i dziwactwa.
Tylko wtedy, gdy jesteśmy znienawidzeni z powodu naszej lojalności wobec Prawdy (pośrednio lub bezpośrednio), możemy mieć satysfakcję lub myśleć, że cierpimy dla dobra sprawiedliwości. Jak wskazuje Apostoł, niektórzy cierpią jako czyniący zło lub wtrącający się w sprawy innych czy też z powodu niedelikatności, nieokrzesania lub braku rozsądnego umiarkowania, które są zalecane przez PAŃSKIE Słowo (1Piotra 4:14-16; Filip. 4:5; Jak. 1:5). Jednak nie powinniśmy zapominać, że grubiaństwo, które jest elementem samolubstwa, może dużo szybciej być usunięte z serca niż z życia i wszyscy powinni nabrać odwagi na podstawie myśli, że Bóg i Jego lud, który patrzy na sprawy z Jego punktu widzenia, ocenia synów Bożych nie według ciała, lecz według ducha, czyli intencji ich umysłów, ich serc i wykazuje cierpliwość wobec słabości ciała tam, gdzie istnieją dowody na to, że nowy umysł usiłuje sprawować kontrolę nad ciałem.
Wydaje się, że Daniel od początku jest przywódcą w grupie czterech żydowskich towarzyszy, a jego przywództwo wydaje się prowadzić we właściwym kierunku. W nowym kraju, w nowych warunkach, słaby charakter prawdopodobnie zostałby zupełnie zepsuty. Po pierwsze fakt, że ktoś został wybrany, nawet w próbnym znaczeniu, by być wśród doradców króla, był oczywiście wielkim zaszczytem i płytki umysł skłaniałby się do próżności, pompatycznego stylu, pychy, wyniosłości itd., cech, które utrudniałyby rzeczywisty postęp w szkole i byłoby mniej prawdopodobne, że ostatecznie zostanie wybrany na doradcę króla. Lecz, co jeszcze bardziej istotne, to spowodowałoby rozdźwięk pomiędzy nim a Bogiem, ponieważ Bóg sprzeciwia się pysznym, a okazuje Swą łaskę pokornym (1Piotra 5:5).
Daniel mógłby sobie pomyśleć, jak ktoś inny powiedziałby – jestem teraz daleko od ziemi Izraela; jestem utożsamiany z babilońskim dworem i dlatego będzie dobrze, gdy zapomnę oraz nie będę przestrzegał Boskich praw i będę uważał, że one mają zastosowanie jedynie w moim własnym kraju, a tutaj, z dala od ziemi obiecanej, pod każdym względem mogę czynić tak, jak czynią najlepsi Babilończycy. Lecz wprost przeciwnie, Daniel bardzo mądrze postanowił w swym sercu, że ponieważ jego naród z powodu nieposłuszeństwa Bogu został wypędzony z ziemi obiecanej, to on będzie bardzo skrupulatny w czynieniu tych rzeczy, które podobają się Wszechmogącemu Bogu; i wkrótce Daniel znalazł miejsce dla swoich nowych postanowień.
MOCNE POSTANOWIENIE DANIELA I INNYCH
Porcja żywności przeznaczona dla studentów tej uczelni z rozkazu króla była dobra – prawdopodobnie o wiele lepsza niż to, co jedli wcześniej