Sztandar Biblijny nr 254 – 2013 – str. 60
W kwadratowym, skórzanym pudełku jest umieszczony pergamin, zawierający cztery fragmenty biblijne w czterech kolumnach (2Moj. 13:1-16; 5Moj. 6:4,11, 13-21). Te filakterie Żydzi czasami przywiązywali na swych głowach, centralnie ponad oczami; lub też mocowali pudełeczko po wewnętrznej stronie łokcia i zapinali pasek na ręce, trzymając koniec w dłoni. Biedni Żydzi! Żarliwie chwytali się zewnętrznej formy, lecz, jak PAN wykazał, nie dostrzegali prawdziwej istoty Prawa, mianowicie miłości z czystego serca do Boga oraz do bliźniego. Zamożni i niewierni Żydzi oczywiście porzucili ten zwyczaj, lecz on jest wciąż na czasie wśród najbardziej gorliwych czy ortodoksów, którzy zazwyczaj spędzają godzinę każdego dnia na modlitwie, wkładając i zdejmując filakterie.
Niepowodzenie cielesnego Izraela w zrozumieniu ducha Boskiego nakazu jest lekcją dla nas. Nasz Pan mówił, że chociaż czynili ten zewnętrzny pokaz, w ich sercach były nikczemne, niemiłujące, nieuprzejme myśli i oni przybliżali się do Boga jedynie swymi wargami w formalny sposób, który nie nadawał się do przyjęcia. Duchowi Izraelici powinni pamiętać, że chociaż nie stosujemy tych samych zewnętrznych form, to możemy skłaniać kolana i modlić się długo i często, a jednak będzie nam daleko do zaakceptowania nas przez Pana, jeśli nie pozwolimy, aby duch Jego łaski i prawdy wchodził do naszych serc i dokonywał w nich tej transformacji, o której On mówi nam jako o jedynej, podobającej się i nadającej się do przyjęcia przez Niego, transformacji, która sprawi, że będziemy mniej samolubni, bardziej wspaniałomyślni, mniej pyszni, bardziej pokorni, mniej dziećmi tego świata, a bardziej dziećmi Królestwa, mniej dążącymi do rzeczy obecnego czasu, a bardziej do Królestwa Bożego i sprawiedliwości, którą ono reprezentuje i która we właściwym czasie zostanie ustanowiona.
NASZE WYJŚCIA I WEJŚCIA
„Napiszesz je też na odrzwiach twego domu i na bramach twoich”. Jest wątpliwe, by PAN chciał, żeby te słowa były zrozumiane i praktykowane literalnie. Jest prawdopodobne, że zamiast wprowadzania filakterii, znaczeniem BOSKIEGO słowa było, że oni powinni rozważać Boskie prawa, jako panujące nad wszystkim, co oni dostrzegali i wpływające na wszystko, co czynili rękoma (siła), oraz wpływające na każdą sprawę ich życia, w domu i poza nim.
Jednakże sądzimy, że gdyby duch tego został przez Żydów zachowany, ich filakterie spowodowałyby, że nie byłoby żadnych zakłóceń w otrzymywaniu Boskich błogosławieństw. Oni stosowali literę tych słów przez mocowanie w widocznym miejscu nad drzwiami tego, co nazywali „mezuzah”. Jest to kwadratowy kawałek papieru lub pergaminu z wypisanymi słowami z 5Moj. 6:4-9; 11:13-21. Następnie jest on zwijany i umieszczany w małym pojemniku w kształcie walca z drewna lub metalu. Zwyczajem wśród pobożnych Żydów jest dotykanie go palcem przy każdym przechodzeniu obok niego, dlatego że w hebrajskim jest powiedziane (Ps. 121:8): „Pan strzec będzie wyjścia twego i wejścia twego odtąd aż na wieki”.
Prawdziwą myślą związaną z tym napomnieniem jest to, że wszystko, co odnosi się do nas, należących do PANA, a szczególnie wszystko, co odnosi się do Kościoła, który jest domem, rodziną Boga, jest poświęcone Panu i jest przez Niego błogosławione, a my musimy wyznawać Go w każdej sprawie: „We wszystkich drogach twoich znaj Go, a On prostować będzie ścieżki twoje” (Przyp. 3:6).
Następnie (5Moj. 6:10-12) Mojżesz zwraca się do nich, że wkrótce w PAŃSKIEJ opatrzności otrzymają błogosławieństwo i dobrobyt, lecz nie powinni odwracać swych serc od źródła ich błogosławieństw. A jeśli chodzi o Duchowych Izraelitów – szczególnie tych, którzy w obecnym czasie korzystają z tak wielkiego duchowego odpoczynku z Pańskich rąk w duchowym zrozumieniu – ciesząc się nimi, nigdy nie powinni zapominać, że one wszystkie pochodzą od Ojca. Faktycznie, zarówno teraz, jak i w każdym czasie, Ojciec używa środków, pośredników, pielgrzymów, kolporterów, książek, broszur itd., do sprowadzania Jego łaski i prawdy do Jego rodziny i wszystko, co Bogu upodobało się użyć dla naszego błogosławienia, powinno być przez nas doceniane, jeśli mamy właściwą postawę serca i prawdziwą wdzięczność dla Niego. Lecz ani te dobre rzeczy, ani ci, którzy je nam zapewniają, nie powinni odwracać naszej uwagi od faktu wielkiej wagi, że te wszystkie błogosławieństwa są od Boga, który udziela nam ich szczodrze,