Sztandar Biblijny nr 248 – 2012 – str. 58

Boskich proroctw, na które ich oczy zrozumienia zostały otwarte, jasno rozpoznaje obecność Jezusa.

      W czasie Żniwa Paruzji, Pan był obecny, by zebrać pszenicę, „Maluczkie Stadko”, do Swego spichlerza, do duchowej części Królestwa, przez przemianę natury dokonaną w pierwszym zmartwychwstaniu. To nastąpiło dla wszystkich w jednym momencie, w mgnieniu oka, ponieważ „ciało i krew Królestwa Bożego odziedziczyć nie mogą” (1Kor. 15:50-52). W okresie Paruzji (obecności), poprzedzającym zewnętrzne objawienie światu, Niebiański Pan, niewidzialny dla ludzi, sądzi tych, którzy wyznają, że są Jego sługami. W ten sposób On decyduje, którzy mogą wejść do Królestwa i mieć udział w jego chwale, a którzy są nieużytecznymi sługami nie mogącymi mieć z Nim udziału w szczególnej chwale Królestwa. Stanie się tak dlatego, że oni nie wytrwali z Nim w ofierze i upokorzeniach podczas ich ziemskiego biegu. To sądzenie Kościoła jest szczególnie wskazane w dwóch przypowieściach naszego Pana o grzywnach i talentach udzielonych Jego sługom, kiedy Pan odszedł. W czasie Swej Paruzji Pan rozlicza się ze Swymi sługami, nagradzając wiernych udziałem wraz z Nim w Jego Królestwie, mówiąc: „dobrze sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w małych rzeczach, postanowię cię nad wielkimi rzeczami; wejdź do radości Pana twego”… Miejże władzę nad dziesięcioma miastami… nad pięcioma miastami itd. (Mat. 25:21, KJV; Łuk. 19:16-18). Zebranie pszenicy do spichlerza, przemiana świętych, jest małżeństwem, czyli połączeniem z ich wspaniałą Głową i Oblubieńcem. W międzyczasie ci, którzy dążyli do tego, by być Oblubienicą, przygotowywali się i pomagali sobie wzajemnie w przygotowaniach do chwalebnego ukoronowania ich najbardziej wspaniałych nadziei w pierwszym zmartwychwstaniu.

      Mistrz powiedział: „Słowa, które Ja mówiłem, osądzą go w ostateczny dzień”. To będzie radosne dla tych, którzy usłyszeli Głos Mistrza podczas tego Wieku Ewangelii, sądzili samych siebie zgodnie z tym i poddali się Jego sprawiedliwym nakazom! Ci błogosławieni mają udział z Mesjaszem w chwałach Jego Duchowego Królestwa, niewidzialnego dla ludzi. Lecz podczas Tysiącletniego Dnia Sądu świata (2Piotra 3:7, 8) te „wspaniałe słowa żywota” są dla tych, którzy będą posłuszni zarządzeniom tego Tysiącletniego Dnia, właśnie tutaj na „nowej ziemi” (Mat. 6:10). Boski wyrok dla tych, którzy odmówią posłuszeństwa będzie standardem sprawiedliwości dla wszystkich ludzi. Wyrokiem dla uparcie nieposłusznych będzie „wtóra śmierć” – a nie tortury (Obj. 21:8). Ten sąd świata nie będzie dotyczył jedynie żyjących w czasie ustanowienia Królestwa, lecz obejmie wszystkich, którzy będą w grobach (Jana 5:28). Ponieważ wszyscy zostali potępieni przez nieposłuszeństwo jednego człowieka (Adama), zatem odkupienie dla wszystkich będzie dokonane przez posłuszeństwo Jednego (Chrystusa). To zapewni każdemu i wszystkim sposobność wiecznego życia czy to na poziomie duchowym podczas Wieku Ewangelii, czy na ludzkim poziomie dla świata podczas panowania Mesjasza nad ziemią i jej mieszkańcami (1Kor. 15:22).

      Sąd Kościoła nie był na podstawie uczynków, ponieważ doskonałość uczynków w warunkach, które panowały w dyspensacji chrześcijańskiej, była niemożliwa. Sąd Kościoła odbywał się na podstawie wiary i posłuszeństwa. Lecz sąd świata będzie według uczynków, ponieważ wiedza będzie wówczas tak zrozumiała, że wiara, choć będzie obecna, zajmie dalsze miejsce po miłości (Mat. 25:34-40). Najpierw Wielki Pośrednik przyjmie niedoskonałe uczynki, zgodne ze zdolnościami ludzi; lecz w miarę jak oni będą wychodzić z grzechu i degradacji oraz przybliżać się do doskonałości – będzie wymagane od nich coraz większe posłuszeństwo, aż przy końcu wieku zostaną udoskonaleni i wtedy będzie wymagane absolutne posłuszeństwo w postępowaniu. Wówczas śmierć i grób będą połknięte – przez zaprzestanie ich działania, a wszyscy niegodni zapisania w Księdze Żywota zostaną usunięci spośród ludzi (Obj. 20:12-15; Dz. 3:22, 23). Jednak, dzięki Bogu, to trwałe unicestwienie we wtórej śmierci dosięgnie jedynie upartych złoczyńców z klasy wspomnianej w tych wersetach, którzy byli często strofowani, a jednak pozostali niepoprawni. Niektórzy, niegdyś z klasy Kościoła, zostali zaliczeni do tej kategorii z powodu większej odpowiedzialności spowodowanej otrzymanym kiedyś oświeceniem, jak było w przypadku Judasza, który potem zdradził Mistrza (Mat. 14:21). Lecz świat w ogólności z pewnością nie otrzymał takich instrukcji ani rozsądnego zrozumienia Pana, które słusznie poddałoby ich wtórej śmierci (Jer. 31:33, 34). Bóg oświadcza, że każdy członek rodu Adama musi mieć jeden całkowity, pełny przywilej i sposobność otrzymania wiecznego życia, zanim może zostać skazany na wtórą śmierć lub być nagrodzony życiem wiecznym.
BS ’12, 54-57;