Sztandar Biblijny nr 243 – 2011 – str. 77
sztorm, ponieważ wie co zrobić, by obrócił się na dobro dla ludzkości.
Naszą powinnością, jako ludu Bożego, jest sprzyjanie prawdzie i sprawiedliwości oraz życie zgodne z nimi. Lecz my powinniśmy również wiedzieć o tym, co przychodzi na świat – ponadto powinniśmy znać rezultat tego, znać Boską Prawdę na ten temat. Pan już udzielił nam wewnętrznego pokoju, którego żadna zewnętrzna burza nie może wzruszyć. My ufamy w obietnice, które On nam dał. Zdajemy sobie sprawę, jaki jest obecny stan i radujemy się, że Kościół został uwielbiony. Jakże trwały pokój i radość jest obecnie ich udziałem poza zasłoną! Świadomość tego, nawet teraz, sprowadza na nasze serca wielki odpoczynek duszy, wielki spokój! Pamiętamy, że Bóg jest zdolny sprawić, aby wszystkie rzeczy współdziałały dla naszego dobra oraz że On obiecał, iż to uczyni; dlatego możemy być błogosławieni przez doświadczenia przychodzące na nas w tych burzliwych czasach i utrapieniach życia.
Pan ma szczególny sposób sprowadzania pokoju na Swój lud – zazwyczaj nie przez współdziałanie z ludźmi ze świata. Życiowe burze mogą na nas przychodzić tak, jak przedtem, nasza droga może być tak samo ciernista jak wcześniej, lecz Pan ogłasza nam pokój! My słyszymy Jego Głos, Słowo Boże! Przez znajomość, którą On nam daje, przez Jego drogocenne obietnice, Bóg zapewnia nas o Swojej Mądrości, Miłości, Swojej Mocy oraz o Jego miłujących zamiarach dla Swego ludu. To daje nam pokój i odpoczynek serca wśród zewnętrznych utrapień i kłopotów. Bóg powiadomił nas także o Swym wielkim Planie dla ogółu świata. On informuje nas o tym, jakie znaczenie mają obecne warunki oraz o wspaniałym rezultacie wielkiego ucisku wzmagającego się na całym świecie.
OSTATNI WIELKI DZIEŃ
Żyjemy w „ostatecznych dniach” wspomnianych przez Apostoła Pawła. On mówi: „W ostateczne dni nastaną czasy trudne. Ponieważ będą ludzie… chciwi, chełpliwi, pyszni… zdrajcy, popędliwi, zarozumiali, rozkosze raczej miłujący niż miłujący Boga… od takich się odwróć” (2 Tym. 3:1-5, KJV). Nasz Pan wielokrotnie wspominał o „dniu ostatecznym” i oświadczył, że pewne rzeczy wydarzą się w tym dniu. Rozumiemy, że On odnosi się do wielkiego Siódmego Dnia, tysiącletniego Dnia Swego Królestwa. Na przykład, mówiąc osobiście do Swoich uczniów, Pan zwrócił się do nich słowami Swego Ojca, Jehowy: „A Ja Go wzbudzę w ostateczny dzień”.
![]() |
| „Pokój Mój daję wam… niechże się nie trwoży serce wasze ani się lęka” – Jan 14:27 |
Pismo Święte mówi o tym ostatnim Dniu, jako końcu obecnej dyspensacji, końcu obecnego panowania zła. Nasz Pan nawiązał do ostatnich dni tego Wieku, kiedy powiedział: „Jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego”. Całe Pismo Święte, odnosząc się do tego Dnia, wydaje się wskazywać na wielkie zamieszanie, które w tym czasie nastąpi. Prorok Daniel mówi o obecnej dyspensacji jako „czasie ucisku, jakiego nie było, odkąd istnieją narody”. Oświadczył, że to miało być „w czasie końca”. Nasz Pan mówi o nim tak: „Bo wtedy nastanie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata do tego czasu, ani potem nie będzie. A gdyby te dni nie były skrócone, nie byłoby zachowane żadne ciało; lecz przez Wybranych te dni zostaną skrócone” (Mat. 24:21-25, KJV). Święty Paweł mówi nam, że ogień tego Dnia będzie doświadczał, jakiego rodzaju jest praca każdego człowieka. Apostoł Piotr w sugestywny sposób opisuje to w swoim drugim Liście. Ten Dzień ucisku oraz chwała, jaka potem nastąpi, jest tematem Pism wszystkich świętych Proroków.
Utrapienia tego Dnia nie mają tego samego charakteru. Pan Jezus mówi nam, że niektórzy z Jego naśladowców zostaną uznani za godnych, by ujść przed trudnościami przychodzącymi na świat, które według słów Apostoła Piotra, obejmą całą ziemię. W ogniu tego Dnia okaże się, że
