Sztandar Biblijny nr 243 – 2011 – str. 75

Zamiast tego żenili się z Kananejkami, przyjmowali pogańską religię i mieli udział w okropnych grzechach tej religii. Z kolei Kananejki przyciągały swych mężów i dzieci do czczenia pogańskich bożków. Najwyraźniej wielu z Izraelitów, którzy nie odeszli w stronę bałwochwalstwa, prawie utraciło swą znajomość i ocenę prawdziwego Boga.

      Nawet obecnie wśród ludu Bożego na całym świecie występują trudności. Odraza chrześcijan z powodu rażących wyznaniowych błędów przeszłości (wieczne męki, świadomość umarłych, nieśmiertelność duszy) oddala wielu ludzi od Biblii w powodu wierzenia, że Biblia i te wyznania uczą tych samych doktryn. Jest to wytłumaczenie pustych ławek w kościele i niechęci do religii, łączenia się z ewolucją i spirytyzmem takim, jak oferowany w książce o Harrym Potterze. Tym, czego ludzie potrzebują, jest właściwa informacja odnosząca się do prawdziwego Boga Miłości i Jego prawdziwego Planu, przedstawionego w Biblii (książka Boski Plan Wieków).

Fresk przedstawiający rydwan Sysary

      Wydaje się, że w czarnej godzinie ciemiężenia Izraela, książętom pokoleń brakowało patriotyzmu, jak również wiary w Boga. Każde pokolenie było oddzielnym stanem i nie było żadnej spójności pomiędzy nimi – zaplanowane przez Boga więzy jedności, prawdziwa religia, rozluźniły się. Mniej więcej w tym czasie Pan, szukając przewodu, przez który mógłby zesłać łaskę na Swój lud, znalazł ten przewód w kobiecie – Deborze. Ona uświadamiała sobie tę sytuację prawdopodobnie bystrzej niż inni, dlatego że była bardziej oddana Bogu i Jego służbie. Opuściła swój dom na północy i zajęła centralne miejsce w górskich regionach Efraima. Stamtąd wysyłała zachęcające, pobudzające przesłania do przywódców różnych pokoleń. Była poważana. Jej rady były doceniane. W tym znaczeniu ona sądziła – napominała, prowadziła, wspomagała – Izraela.

ZUPEŁNE POŚWIĘCENIE SERCA NIEZBĘDNE

      Debora jest nazwana prorokinią. To mogło oznaczać publicznego nauczyciela albo osobę, przez którą Pan posyłał szczególne przesłania. Kilka szczegółów związanych z tą historią wskazuje na drugie ze znaczeń. Z pewnością Pan używał jej i to dlatego, że była ochoczym i poświęconym sługą Jego sprawy, Jego ludu. Jaka lekcja płynie stąd dla całego ludu Bożego? – aby być użytym w Pańskiej służbie i dokonywać rzeczy dla Niego i Jego sprawy, niezbędne jest zupełne poświęcenie serca!

      W stosownym czasie, kiedy armia Sysary z dziewięciuset rydwanami posuwała się na południe do Megiddo, Debora posłała słowo do Baraka, przywódcy jej pokolenia, pokolenia Neftali. Ona nakłaniała go, że teraz jest czas, by zrobić coś dla wyzwolenia ludu Bożego i że on powinien bezzwłocznie udać się do walki razem z dziesięcioma tysiącami Izraelitów. Barak odmówił, chyba że Debora będzie mu towarzyszyć. Debora zgodziła się, ostrzegając go jednak, że tym samym podzieli z nią zaszczyty i że utraci część swego błogosławieństwa z powodu braku odwagi. Zatem kiedy armia Baraka ruszyła w kierunku Góry Tabor, ona była dowodzona przez generała Baraka, lecz to kobieta była prawdziwym rzecznikiem, czyli przedstawicielem Boga w kierowaniu sprawami walki, która przyniosła Izraelowi zapowiadane zwycięstwo.

CZY WOJNA BYŁA USPRAWIEDLIWIONA? – JAEL

      Rydwany generała Sysary ugrzęzły w błocie; jego armia została pokonana, on uciekał pieszo z innymi tylko po to żeby dosięgli go zwycięzcy. Wchodząc do rzekomo gościnnego namiotu, ukrył się tam i usnął. Jego gospodyni wykorzystała okazję i przebiła jego skroń gwoździem z namiotu. Niektórzy potępiają ten czyn jako pogwałcenie gościnności, lecz inni bronią go na podstawie zwyczaju Arabów w Palestynie, że każdy mężczyzna, który wtargnie do namiotu kobiety, jest godzien śmierci. Jednak pamiętajmy, że Jael nie była chrześcijanką, nie została spłodzona z Ducha Świętego, nie była nauczana w Szkole Chrystusowej i dlatego, cokolwiek można byłoby o niej powiedzieć, nie miałoby to żadnego odniesienia do chrześcijan, którzy znajdują się pod Prawem Ducha Chrystusowego – Prawem Miłości.

      Powinniśmy również pamiętać, że nikt z Żydów nie zajmował takiego miejsca w pokrewieństwie z Bogiem i Jego Boskimi zamierzeniami, jakie zajmują prawdziwi chrześcijanie. Ich walka

poprzednia stronanastępna strona