Sztandar Biblijny nr 243 – 2011 – str. 66
ŻYDZI NIE POWINNI BYĆ NAWRACANI
Artykuł napisany przez Pastora C.T. Russella w 1910 roku.
We wszystkich częściach świata chrześcijanie czynią wysiłki, by dotrzeć do Żydów – by przyprowadzić ich do różnych denominacji chrześcijaństwa. Kościół anglikański utrzymuje kosztowne misje do Żydów nie tylko w Jerozolimie, lecz w różnych prowincjach Turcji i Austrii oraz w innych krajach. Prezbiterianie i baptyści także są aktywni w wysiłkach „zbawienia Boskiego starodawnego ludu, ludu Przymierza”. Żydzi żywią urazę do tych „misji” i nie zawsze zachowują się wobec nich rozsądnie. Oni przyznają, że judaizm powinien być oparty na rozsądku. Logicznie patrząc, Żyd nie ma więcej powodów, by uskarżać się na takie misje, niż inni niewierzący. Niewierzący ogólnie przyjmują logiczny pogląd i mówią: Każdy, kto chce wierzyć w różne liczne teorie przedstawiane w imieniu Jezusa, niech wierzy, ponieważ nikt nie jest zmuszany do uczestnictwa w „misjach”; nikt też nie powinien obrażać się na misjonarzy ani na tych, którzy uczestniczą w misjach. Uświadamiając sobie siłę tego argumentu, niektórzy Żydzi przepraszają, mówiąc: My nie sprzeciwiamy się głoszeniu o Jezusie bardziej, niż przeciw mahometanizmowi czy jakiejś innej religii. My sprzeciwiamy się, mówią, używaniu pokrętnych metod, takich jak wabienie żydowskich dzieci cukierkami, a Żydów nie mających pracy odzieżą itp. Naszą odpowiedzią jest, że Żydzi powinni być w stanie zapewnić tyle samo jedzenia i słodyczy, co inni dla swoich dzieci, a żydowscy pracodawcy powinni być w stanie zaproponować młodym ludziom takie same warunki, co pracodawcy chrześcijańscy. Osobliwością żydowskiej opozycji wobec chrześcijańskich misjonarzy jest to, że ona pochodzi od niewierzących Żydów, którzy nie mają żadnej własnej religii i dlatego, w rzeczywistości, w ogóle nie są Żydami, nie wierzą w Biblię ani Abrahama, Mojżesza ani Proroków, jako Boskich rzeczników. Oni stanowią najbardziej gwałtowną opozycję wobec „misji”. Ci Żydzi są na ogół socjalistami. Jakiś czas temu oni doprowadzili do zamieszek w Toronto w swej opozycji wobec niektórych prezbiterian oraz Żydów nawróconych na prezbiterianizm. Nie wykazują takiej logiki, jakiej moglibyśmy się spodziewać. Dowiodło tego nasze własne, niedawne doświadczenie z Wiednia. Socjalistyczni, niewierzący Żydzi, którzy porzucili swą własną żydowską religię, przybyli na nasze spotkanie i przez ich niesprawiedliwe, niegrzeczne zachowanie, przeszkodzili nam w przemówieniu do kilkuset prawdziwych Żydów, którzy byli zbyt niespokojni, by nas wysłuchać. Oni sprzeciwili się jedynie dlatego, że ktoś rozpowszechnił fałszywą informację, iż ja próbuję nawracać Żydów. Nieprzydatność takich ludzi do jakiejkolwiek formy socjalizmu jest oczywista. Nikt nie może być dobrym lub prawdziwym socjalistą i w tym samym czasie przejawiać niechęć do tego, by jego sąsiad miał tę samą wolność co on, w odniesieniu do religijnych czy też innych kwestii.
![]() |
| Wielu chrześcijan ma błędne wyobrażenia o planie Boga względem jego wybranych |
Chociaż większość pastorów w tych denominacjach stała się wyższymi krytykami, niewierzącymi i wcale nie wierzą w piekło, jako miejsce mąk, jednak prowadzą „misje” tak samo jak wówczas, gdy wierzyli w te nauki. Dlatego jeśli Żydzi zrozumieliby odpowiednio tę myśl, to bardzo oceniliby misjonarzy za ich wysiłki wybawienia ich od wiecznych mąk. Żydzi powinni być nauczani przez swoich rabinów i powinni umieć odpowiedzieć na te argumenty przez wykazanie, że „karą za grzech jest śmierć”
