Sztandar Biblijny nr 240 – 2011 – str. 25
głównym stwierdzeniem Dekalogu, Żyd odrzuca doktrynę o Trójcy? Mówienie mu, że jest trzech Bogów w jednym Bogu – czy, jak twierdzą niektórzy – trzy osoby lub reprezentacje jednego Boga lub, jak to określają inni, trzech Bogów równych w mocy i chwale w jedności celu, jest dla niego absurdem. Połączenie się z chrześcijaństwem wymagałoby od Żyda przyjęcia tego twierdzenia, przeciwko czemu buntuje się jego zmysł moralny oraz zdrowy rozsądek. On od razu czuje się dotknięty myślą, która sprzeciwia się jego całemu Pismu Świętemu, o istnieniu więcej niż jednego Boga. Potem inni błądzący przybliżają się do Żyda z innego punktu widzenia i mówią: zgadzamy się z Tobą, że jest tylko jeden Bóg, lecz On uczynił trzy ujawnienia Samego Siebie, a Jezus był jednym z nich. Żyd odpowiada: czy chcecie żebym wierzył, że Jezus był Bogiem Jehową i że kiedy On umarł, wielki Władca wszechświata oddał ducha na Kalwarii? Nigdy nie uwierzę w taki absurd!
Trynitarz odpowiada: Musisz w to uwierzyć, bo inaczej będziesz potępiony na wieczne męki – nic innego nie może cię zbawić. Musisz wierzyć, że Jehowa Bóg pojawił się w postaci człowieka i że śmierć na Kalwarii była niezbędna do zbawienia człowieka. Możesz przyjąć jeden z dwóch punktów widzenia (ponieważ trynitarze są podzieleni): Ty możesz twierdzić, że kiedy Jezus umarł na krzyżu, umarł Bóg Jehowa i byliśmy bez Boga aż do czasu, gdy zmartwychwstał trzeciego dnia. Jehowa nie umarł, lecz jedynie odłączył się od ciała, z którym był połączony przez 33 ? roku. Ci trynitarze mówią, że Jezus jedynie udawał, iż modli się do Boga Jehowy, zwracając się do Niego, jako Swego Ojca – udawał, jako część powszechnego planu oszustwa, że Bóg przez pewien czas wydawał się człowiekiem, udawał, że ma ludzkie uczucia i potrzeby – odczuwał smutek, płakał, jadł, pił, spał – wszystko po to, by dokonać oszustwa.
Cóż dziwnego w tym, że Żyd odmawia wiary w tak nielogiczne, nierozsądne i niebiblijne przedstawienie Boga Jehowy? Uważamy, że to dobrze świadczy o Żydzie, który odrzuca tak nierozsądne poglądy i przez wieki trwa przy naukach Pisma Świętego Starego Testamentu. Myślimy, że przyprowadzenie Żyda do tak błędnego pojęcia prawdy, a przez to ograniczenie i krępowanie jego rozsądku i przekonań, byłoby wyrządzeniem mu szkody.
ŻYDZI NIE POWINNI BYĆ „CHRYSTIANIZOWANI”
Te niewłaściwe nauki już wyrządziły nieobliczalne szkody w chrześcijaństwie, powodując niepotrzebny zamęt w myślach i prowadząc wielu do agnostycyzmu. Dalecy od pomagania Żydom w poznawaniu tak błędnych wierzeń, przeciwnych zarówno Staremu jak i Nowemu Testamentowi, powinniśmy pomagać chrześcijanom w wydostawaniu się z błędów tych ciemnych wieków, do prostych nauk Jezusa, Apostołów i Proroków. Jak zrozumiale Apostoł przedstawia tę sprawę, mówiąc że dla pogan „jest wiele bogów i wiele panów, lecz my mamy tylko jednego Boga, z którego są wszystkie rzeczy; i jednego Pana [Mistrz, Rabbi] Jezusa Chrystusa, przez którego są wszystkie rzeczy” (1Kor. 8:5, 6). Posłuchajmy poprawnego tłumaczenia Ew. Jana 1:1-3,14: „Na początku był Logos, a Logos był z Bogiem i Logos był bogiem. On był na początku u Boga. Wszystkie rzeczy zostały uczynione przez Niego, a bez Niego nie była dokonana żadna rzecz, która została uczyniona…. A Logos stał się ciałem i zamieszkał między nami, i widzieliśmy Jego chwałę, jako chwałę jednorodzonego u Ojca, pełnego łaski i prawdy”.
Jak piękna i jasna jest ta kwestia, gdy przyjmujemy to natchnione wyjaśnienie pokrewieństwa pomiędzy Ojcem Jehową, Stwórcą wszystkich rzeczy, który jest bez początku, „od wieków aż na wieki Tyś jest Bogiem” – i chwalebnym Synem Boga, który był Jego pierwszym stworzeniem i przez którego On sprawował Swą moc, stwarzając aniołów i ludzi. Wersety, które zacytowaliśmy, nie są sprzeczne z ogólną myślą Starego i Nowego Testamentu. W istocie rzeczy one wyrażają samo sedno nauk Biblii. Pan Jezus sam oświadczył, że nie przyszedł, by czynić Swą własną wolę, lecz wolę Ojca, który Go posłał (Jana 5:30). On też oświadczył: „Ojciec Mój większy jest niż Ja” – większy niż wszyscy. On powiedział, że przyszedł od Boga, by posłusznie czynić Jego wolę oraz że przyszedł na podstawie obietnicy, że ponownie zostanie wywyższony do duchowego poziomu, po zakończeniu dzieła, które Ojciec dał Mu do wykonania i do którego został pobudzony przez „radość wystawioną przed Nim” (Żyd. 12:2).
Faktycznie Pan oświadczył, że On i Ojciec są jednym; lecz On pokazał, że nie miał na myśli jedności osoby, lecz jedność harmonii, celu i