Sztandar Biblijny nr 236 – 2010 – str. 59
wiekach dowodzą, że nie tylko człowiek, lecz także jego dom, ziemia, znajdują się pod przekleństwem (1Moj. 3:17-19). Możemy być pewni, że w ziemskim lądzie i klimacie muszą nastąpić wielkie zmiany, zanim ziemia będzie przygotowana tak, jak było w ogrodzie Eden, by była odpowiednim domem dla doskonałego człowieka. Do tego musimy przypisać to, co „fachowcy” nazywają globalnym ociepleniem. Potop za dni Noego miał poważny wpływ na ziemię i naukowcy od dawna przyznają, że ziemia przynajmniej od stu lat, znajduje się pod kątem nachylenia 23 stopni w stosunku do swej osi. Ostatnie trzęsienie ziemi w Chile przesunęło ziemię z powrotem w kierunku jej właściwej osi o kilka stopni! To w sposób ciągły postępuje od końca ubiegłego wieku. Objawienie 22:3 obiecuje, że przekleństwo zostanie usunięte z ziemi (Izaj. 25:7, 8).
Około sto lat temu profesor z Nowej Anglii ogłosił, że wielkie trzęsienie ziemi wstrząśnie olbrzymią pokrywą lodu, która od wieków okrywa Biegun Południowy. Przepowiedział, że ono tak dostosuje i wyrówna ciężar wód na ziemi, że oś obrotu ziemi zostanie skorygowana. Obecnie widzimy, że pokrywy lodowe na biegunach topnieją w alarmującym tempie (1Moj. 2:5,6; 9:11).
W łączności ze wstrząsami w społeczeństwie, obalaniem królestw (symbolicznych gór), możemy się spodziewać wojen, epidemii, trzęsień ziemi i głodu, na nieznaną dotąd skalę (Dan. 12:1; Mat. 24:7, 21). Jesteśmy dalecy od myśli, że samo trzęsienie ziemi jest znakiem końca wieku. Pamiętamy, że historia mówi nam o różnych trzęsieniach ziemi w przeszłości, zatem one same niewiele dowodzą w odniesieniu do czasu, w którym żyjemy. Lecz ich intensywność i ilość w ostatnich czasach, razem z innymi biblijnymi znakami, przyciąga naszą uwagę.
Choć z pewnością jest wiele trzęsień ziemi i innych naturalnych zjawisk powodujących wstrząsy w świecie, myśl zawarta w tym wersecie jest symboliczna. One nadal wspólnie będą działać, by wypełnić dobrą wolę Boga, w słusznym dla Niego czasie. Nasz Pan krótko podsumował ziemską historię i przekazał uczniom, by zbyt szybko nie spodziewali się Jego drugiego przyjścia i Jego chwalebnego Królestwa. Ich naturalną tendencją było spodziewanie się Jego powrotu natychmiast. „Wtedy im mówił: Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu” (Łuk. 21:10). To jest to, co obecnie dostrzegamy, szczególnie przez ostatnie 100 lat naszych, tak zwanych, cywilizowanych czasów.
„I będą wielkie trzęsienia ziemi w różnych miejscach, i głody, i epidemie; i straszne widoki, i wielkie znaki na niebie” – (Łuk. 21:11).
Ci, którzy miłują Pana i starają się służyć Jemu teraz, w obecnym życiu, mogą spodziewać się trudności ze strony innych, szczególnie od niewierzących członków ich rodzin i ich otoczenia; „Będziecie zdradzeni nawet przez rodziców i braci, krewnych i przyjaciół; i wydadzą niektórych z was na śmierć” (Łuk. 21:16; Miche. 7:5, 6).
„I będziecie znienawidzeni przez wszystkich dla imienia Mego” (Łuk. 21:17). Chrześcijańska miłość, gorliwość i wiara w Boskie Słowo oraz bezkompromisowa postawa związana z nimi, tak bardzo kontrastuje z ogólnie rozpowszechnionym duchem, że taka jednostka jest uważana za dziwaka i jest określana jako ekstremista i fanatyk, jeśli nie hipokryta. Gdziekolwiek pojawia się prawda Słowa Bożego, ona jest niczym miecz, który rozdziela, szczególnie w domu i w rodzinie. Złe domysły pochodzące z nieuświęconych serc, każdemu dobremu czynowi przypiszą samolubne lub złe motywy.
„W cierpliwości waszej zachowajcie dusze wasze” (Łuk. 21:19). Cierpliwa wytrwałość i pogodna, pełna nadziei stałość powinna być naszym celem. „Przeto oczekujcie na Mnie, mówi Pan, do dnia, którego powstanę do łupu…” (Sof. 3:8). Tylko ci, którzy są w stanie cierpliwie trwać, ostoją się w tym złym dniu. Obecnie jest czas by pamiętać, że Bóg ma plan, który z pewnością przebiega zgodnie z Jego wolą.
Tak długo, jak długo żyjemy w tym wieku, kiedy grzech obfituje, a szatan jest księciem, musimy spodziewać się cierpień. Niemniej jednak, w pełni znajdujemy się pod Boską troską i opieką, nawet wtedy, gdy są na nas dopuszczane prześladowania, by nas dosięgały i wstrząsały nami. Nasza wiara i ufność w Pana i Jego obietnice powinna być tak silna i niezachwiana, by stanowiła dużo więcej niż przeciwwagę opozycji ze strony świata, fałszywych