Sztandar Biblijny nr 232 – 2009 – str. 94
bez jego aprobaty to nie mogło by się odbyć. Zatem gdy czytamy, że żaden pijak, morderca ani złodziej nie wejdzie do Nowego Jeruzalem, jak powinniśmy to rozumieć? W ten sposób – kiedy podczas Królestwa cała ludzkość otrzyma sposobność powrotu do harmonii z Bogiem, ci, którzy będą miłować jakąkolwiek niesprawiedliwość lub sympatyzować z nią, nie będą mieć Boskiego uznania. Oni nie otrzymają pozwolenia na wejście przez bramę do Miasta, które symbolicznie przedstawia Królestwo Boskiej łaski. Pierwotnie Jeruzalem przedstawiało Kościół. „Ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka … A mur miasta miał gruntów dwanaście, a na nich dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” (Obj. 21:9-14). Jednakże przy końcu tysiąca lat do symbolicznego ziemskiego Miasta, zostanie wprowadzona restytucyjna klasa owiec (Mat. 25:31-34). Tak więc cały świat ludzkości, który dojdzie do harmonii z Bogiem, wejdzie do tego Miasta, do Nowego Jeruzalem i Królestwa Boga, a poza tym Miastem znajdą się wszystkie niezreformowane charaktery – kozły. Mamy to zobrazowane w stwierdzeniu, że kłamcy, mordercy itp. otrzymają część w „jeziorze gorejącym ogniem i siarką”. Ten „ogień i siarka” jest tak samo symboliczny jak Miasto. Podobnie jak Miasto nie jest literalnym miastem ze złota, tak również jezioro nie jest literalnym jeziorem ognia i siarki. To Miasto było zobrazowane przez Jeruzalem, a „ogień” przez Gehennę. Tak jak śmieci z literalnego Jeruzalem były wrzucane do doliny Hinnom w celu zniszczenia ich i oczyszczenia z nich mieszkańców, tak wszyscy, którzy odrzucą Królestwo, zostaną zniszczeni i nie otrzymają pozwolenia na egzystencję w wieczności. Będzie to chwalebne Królestwo, wolne od wszystkiego, co skażone, niedoskonałe czy grzeszne; a wszyscy, którzy miłują niesprawiedliwość w jakimkolwiek sensie tego słowa, zostaną zniszczeni w „jeziorze ognia”, którym, jak mówi nam Objawiciel, jest wtóra śmierć (a nie męki, Obj. 21:8).
SB '09,90-94; BS '09,89-92
LISTY DO REDAKTORA – ODPOWIEDZI NA PYTANIA
Pytanie: W Jeremiasza 10:2-5 czytamy: „Tak mówi PAN: Drogi pogańskiej nie uczcie się, a znamion niebieskich nie bójcie się; bo się ich poganie boją. Ustawy tych narodów są wierutną marnością; bo uciąwszy drzewo siekierą w lesie, dzieło rąk rzemieślnika, srebrem i złotem ozdabia je, gwoździami i młotami utwierdza je, aby się nie ruszało. Stoją prosto jak palma, a nie mówią; noszone być muszą, bo chodzić nie mogą. Nie bójcie się ich, bo źle czynić nie mogą i dobrze czynić nie mogą”. Czy jest to ostrzeżenie przed ustawianiem w domach drzewek choinkowych?
Odpowiedź: Z tego wersetu jak również z kontekstu jest widoczne, że ten rozdział nie odnosi się do stawiania choinek, lecz do czynienia dekorowanych bóstw z drewna, które muszą być noszone (w. 5), ponieważ same nie są w stanie się poruszać. (Dekorowane drzewka choinkowe zazwyczaj nie są przenoszone.). Główną myślą w wersetach 6-16 jest kontrast pomiędzy Bogiem Jehową, żyjącym, wielkim, mądrym, potężnym Stworzycielem, jedynym prawdziwym Bogiem, a martwymi, dekorowanymi srebrem i złotem bożkami z drewna i metalu, robionymi i czczonymi przez pogan. Niektórzy Izraelici zostali usidleni przez czynienie takich bóstw. Jer. 10:1-16 jest poważnym ostrzeżeniem przed bałwochwalstwem, udzielonym Izraelowi przez Boga Jehowę.
W Psalm 115:1-9; Abak. 2:19 znajduje się podobny kontrast pomiędzy wielkim żyjącym Bogiem Jehową, a nieświadomymi pogańskimi bóstwami.
Oczywiście, jeśli ktokolwiek z ludu Bożego otacza kultem choinkę lub inny obiekt natury, czy wykonany przez człowieka przedmiot, lub też dzieli cześć pomiędzy Boga Jehowę a choinkowe drzewko, czy też inny naturalny bądź uczyniony przedmiot, to poważne biblijne ostrzeżenia przeciw temu oraz zakazy bałwochwalstwa stosują się do takiej osoby. Duch zdrowego rozsądku w poświęconych członkach ludu Bożego powstrzyma ich przed wszelkim bałwochwalstwem (1Jana 5:21).
SB '09,94.