Sztandar Biblijny nr 226 – 2008 – str. 89

do kompetencji wyższych pierwszorzędnych łask. Jeśli ona panuje, to decyduje o tym pycha, która wzrasta przez takie panowanie.

      W takim przypadku powinny być używane następujące metody: (1) połączenie wyższych pierwszorzędnych łask z wysiłkami samooceny do zdobycia kontroli, przez co wysokie mniemanie o sobie zostanie usunięte do tyłu, (2) zastąpienie pychy, która panuje nad samooceną, przez jej przeciwieństwo – pokorę, rozwijaną i przejawianą przez połączenie wyższych pierwszorzędnych łask i poddanie samooceny ich kontroli; i (3) ograniczanie wysiłków samooceny do panowania przez używanie łask innych niż jej przeciwieństwo oraz włączanie wyższych pierwszorzędnych łask lub innych łask, takich jak niższe pierwszorzędne, drugorzędne i trzeciorzędne, w tłumienie pychy jako zarozumiałej samooceny.

      Wytrwała determinacja i używanie tych trzech szczególnych metod okaże się pomocne w uzyskaniu właściwej samooceny. Pycha jest wysokim mniemaniem o sobie, które ma trzy formy: (1) aroganckie zaufanie do siebie – samowystarczalność i związane z nią wady, (2) samozadowolenie i związane z nim wady, omówione wcześniej; (3) wygórowany szacunek dla samego siebie – arogancja i wyniosłość oraz związane z nią wady, już omówione. Powyższe metody powinny być używane przeciw wszystkim trzem elementom pychy, która tym samym zostanie przezwyciężona przez wierny opór.

      Nasza samoocena w jej dwóch złych fazach – w niedoborze i nadmiarze, prowadzi do utrapień, w znaczeniu sprowadzania na nas kłopotów przez ich działanie. Jak wiele problemów spotyka świat z powodu pychy! W religii, denominacjach, państwie, w pracy, społeczeństwie, rodzinie, w biznesie, edukacji, nauce, literaturze, sztuce, filozofii oraz ich wzajemnych związkach, historia świata dowodzi, że pycha jest jednym z mistrzów w tworzeniu problemów. Jest to również prawdą wśród poświęconych, w ich osobistym życiu i jego różnych aspektach oraz w relacjach pomiędzy poświęconymi. Szczególnie jest to prawdą wśród wodzów. Zostało stwierdzone, że według obserwacji 95% wodzów upadło z powodu pychy. Ograniczając nasze rozważania do Epifanii, odkrywamy, że odsetek takich upadków jest nawet większy niż 95%. Jak wiele upokorzeń sprowadzają na siebie różne jednostki z Pańskiego ludu przez przejawianie samowystarczalności, samozadowolenia, arogancji i związanych z nimi wad, które są elementami pychy!

      Chociaż brak samooceny nie jest tak wielkim wichrzycielem jak wyniosła samoocena, to jednak wyrządza szkodę, zarówno osobom poświęconym jak i światu. Jak wiele niepowodzeń i błędów powoduje brak zaufania do siebie i szacunku dla siebie w religii, denominacjach, państwie, w pracy, społeczeństwie, rodzinie, biznesie, edukacji, nauce, literaturze, sztuce, filozofii oraz wzajemnych powiązaniach między nimi! Wszyscy poświęceni, którym brakuje tych dwóch elementów samooceny, patrząc wstecz na konkretne doświadczenia, mogą dostrzec wiele niepowodzeń i błędów oraz wynikłych z tego kłopotów, które stały się ich udziałem z powodu tych braków! Trudno powiedzieć, który z tych dwóch braków sprawia nam największy problem, lecz oczywiste jest, że brak zaufania do siebie powoduje więcej niepowodzeń niż brak szacunku dla siebie, natomiast brak szacunku dla swojej osoby powoduje, że popełniamy więcej pomyłek niż w wyniku braku zaufania do siebie. Zatem nadmiar lub brak samooceny powoduje utrapienia w znaczeniu kłopotów.

PRÓBOWANIE SAMOOCENY

      Nasza właściwa samoocena musi przejść próbę w znaczeniu przetestowania jej, ponieważ, podobnie jak każda inna część charakteru, ona musi być wypróbowana przez różne doświadczenia, w celu wykazania jej przydatności lub nieprzydatności do stanowiska, jakie Bóg nam oferuje. To próbowanie odbywa się przez przechodzenie różnych rodzajów doświadczeń, lecz najbardziej kluczowe próby spotykają właściwą samoocenę przez nasze wywyższenia i upokorzenia.

      Wywyższenia są nam udzielane w tym celu, abyśmy okazali, czy nasza właściwa samoocena zmieni się w zarozumiałą samoocenę, czy też pozostanie w odpowiedniej równowadze. Zgodnie z tym Pan pozwala, abyśmy w naszym życiu doświadczali sukcesów, zaszczytów, wysokiej pozycji, popularności i wywyższania. One w oczywisty sposób próbują tę cechę! Jak wielu wśród takich doświadczeń nie zdołało zachować zrównoważonej samooceny i popadło w samowystarczalność, zuchwałość, zarozumiałość, samozadowolenie, arogancję, wyniosłość, chełpliwość i samowywyższanie się!

      Z drugiej strony, nasza właściwa samoocena jest poddawana upokorzeniom, by dostarczyć nam sposobności zamanifestowania, czy takie upokorzenia nie popchną nas w drugą skrajność, w której brak zaufania do siebie przechodzi

poprzednia stronanastępna strona