Sztandar Biblijny nr 226 – 2008 – str. 87

WŁAŚCIWA SAMOOCENA

      W dwóch poprzednich numerach rozważaliśmy o braku czyli przeciwieństwie samooceny oraz jej przesadnym wyrażaniu. Obecnie słuszne będzie zastanowienie się nad sposobami rozwoju tej właściwej cechy charakteru. W rozwoju łaski samooceny powinniśmy używać ostrożności, ponieważ ona zawiera elementy, które powinny być raczej redukowane i osłabiane niż upiększane. To ograniczanie jest potrzebne z powodu naszej obecnej niedoskonałości w sercu i umyśle, które mają tendencję do okazywania samozadowolenia z naszych osobistych zdolności i osiągnięć charakteru. Taka postawa prowadzi raczej do rozwoju pychy, niż do zachowywania tych elementów w stanie ograniczenia. Takie ograniczenie zostanie osiągnięte, jeśli zachowamy trzeźwą ocenę naszych niedoskonałości w obecnym stanie i będziemy czynić starania, by zachować cechę samooceny na właściwym miejscu, przez przejawianie samodyscypliny panującej nad wszystkimi zakresami jej użycia.

      Ponadto, większość ludzi nie potrzebuje specjalnego zachęcania do rozwoju zaufania do siebie i szacunku dla siebie, gdyż wydaje się, że większość z nich potrzebuje działań w kierunku zniechęcania do tych elementów samooceny. Lecz są ludzie, których należy do nich zachęcać, ponieważ brakuje im zaufania do siebie i szacunku dla samego siebie. Ten rozwój powinien odbywać się do takiego stopnia, aby te dwie cechy uczynić wiernymi sługami prawdy, sprawiedliwości i świętości, nie więcej i nie mniej. Więcej niż to – rozwinie pychę; mniej niż to – powstrzyma jednostkę przed działaniem w granicach jej najlepszych możliwości i spowoduje, że będzie ona postępować niegodnie wobec siebie jako sługi Bożego. To wskazuje, kiedy niektórzy bracia powinni rozwijać zaufanie do siebie, inni szacunek dla siebie, a jeszcze inni obydwa te elementy. Dla takich osób proponujemy pewne rozważania na temat tych cech, mając nadzieję, że okażą się pomocne w wyrównaniu tych braków.

KULTYWOWANIE

      Rozpoczynamy od kultywowania zaufania do siebie. Jak powinniśmy postąpić? Po pierwsze, powinniśmy rozpoznać, czy mamy ten brak i starać się o właściwą diagnozę naszej słabości, ponieważ bez takiego rozpoznania nie będziemy w stanie znaleźć środków do uzupełnienia go. Po drugie, powinniśmy zrozumieć potrzebę uzupełnienia tego braku; i ostatecznie, powinniśmy ustalić metodę prowadzącą do wyrównania braku. Nie starajmy się o uzupełnienie go jedynie przy pomocy naszych ludzkich zdolności, lecz raczej używajmy biblijnych metod sprawiających, iż my sami wierzymy, że jesteśmy zdolni być tym i czynić to, czego Bóg od nas pragnie. Powodem, dla którego ten sposób postępowania jest właściwy, jest to, że on uzdalnia nas do rozsądnego poglądu na nasze możliwości jako chrześcijan, ponieważ jest to pogląd, jaki Bóg ma w Swym umyśle, a On nigdy nie pragnie, by brakowało nam zaufania do siebie ani też żebyśmy wykraczali poza nasze zdolności. Stąd musimy dowiedzieć się, czego Bóg od nas pragnie. Możemy tego dokonać przez uważną analizę naszego ducha poświęcenia, nasze rzeczywiste talenty oraz naszą opatrznościową sytuację, ponieważ na tej podstawie Bóg decyduje czego od nas pragnie – kim mamy być i co czynić.

      Rozpoznając, jak Bóg chce nas użyć w tych aspektach, w ogólny sposób dostrzegamy Jego pragnienie kim mamy być i co czynić w kierunku ulepszenia nas samych, naszych braci i innych. Wówczas w szczególny sposób, przez wydarzenia naszego codziennego życia, Bóg wskazuje, jakich działań od nas pragnie przez związek z zasadami Jego Słowa, przez pobudki Jego Ducha oraz wskazówki Jego opatrzności co do wykonania tej pracy. Kiedy już dowiedzieliśmy się, jakiej reorganizacji musimy dokonać w naszym charakterze, wtedy powinniśmy przejawiać wytrwale zdecydowanie wierząc, że mamy zdolności, by takimi być i tak czynić. Mamy wzmacniać tę siłę umysłu przez używanie tych części

poprzednia stronanastępna strona