Sztandar Biblijny nr 225 – 2008 – str. 73
ponieważ błogosławieństwa Restytucji, z których będą korzystać, są wynikiem okupowej ofiary naszego Pana, która była „okupem za wszystkich – o czym ma być świadczone we właściwym czasie”. Pismo Święte uczy, że cały świat musi być obudzony ze śmierci i doprowadzony do znajomości Prawdy oraz sposobności osiągnięcia pełnej restytucji – do utraconej doskonałości – o czym wielu ludzi będzie mówić, kiedy i jak to się stanie. Te rozmowy będą tematem każdego dnia. Kiedy ludzie będą oczekiwać na to wielkie wzbudzenie z grobów, prawdopodobnie będzie powszechnie wiadomo, iż jest to cud od Boga (Jana 11:40-44).
Można bez trudu wnioskować, że ludzie którzy w tym życiu czynili wiele dobra, którzy do pewnego stopnia przejawiali i rozwijali cierpliwość i dobroczynność, powstaną najpierw. Dopiero gdy natura i wynalazki obficie zapewnią potrzeby i wygody życia, dopiero gdy serca ludzi znacznie rozwiną się w uprzejmości i współczuciu, wówczas będą przypomniane i wzbudzone podlejsze charaktery świata. Można się spodziewać, że wśród nich znajdą się tacy jak Neron, Dioklecjan, Herod, Torquemada, Hitler i tysiące mniej znanych, którzy zostali zapamiętani jako okrutni i diabelscy. Oni wstaną „na pohańbienie i na wzgardę wieczną”, jak wyraża to prorok (Dan. 12:2). Wówczas ludzkie społeczeństwo będzie o wiele bliżej ludzkiej doskonałości niż teraz, a mając większe zdolności, będzie w stanie czytać umysły, same myśli tych nędznych, zdemoralizowanych ludzi. Złe skłonności ich życia w samolubnym zadowoleniu, będą wtedy zauważone. Ci, którzy stronili od czystości, szlachetności, dobra, będą nienawidzić samych siebie.
Lecz chociaż oni będą lekceważyć wszystkich, to wszyscy rozpoznają, że korzyść z wielkiej okupowej ofiary Chrystusa należy nawet do nich, ponieważ Jezus Chrystus, przez łaskę Bożą, skosztował śmierci za każdego człowieka. Jednak mimo pogardy dla ich nędznych charakterów, wszyscy będą gotowi i spragnieni, by udzielić im pomocy w uzyskaniu wiedzy o Bogu i Chrystusie oraz ukierunkowaniu ich wiary i nadziei. Ci, którzy wcześniej weszli na „świętą drogę”, będą się radować z każdego przejawu ich postępu w kierunku Boga i sprawiedliwości oraz restytucji i życia wiecznego. Zatem każdy z nich, kto przez pełne poświęcenie odda się całkowicie Panu, odpowiednio do tego otrzyma wsparcie ze strony wiernych. Lecz tych, którzy po dostrzeżeniu pełnego kontrastu pomiędzy sprawiedliwością i grzechem wybiorą drogi zła, dosięgnie gniew Boży i pogarda ze strony wszystkich, którzy miłują sprawiedliwość, oni „pomstę odniosą, wieczne zatracenie” – wtóra śmierć (2Tes. 1:9; Obj. 2:11).
Tak więc nastąpi „wyjście” „wszystkich, którzy są w grobach.” I jest napisane, że ci, „którzy usłyszą [skierują wówczas uwagę lub będą posłuszni głosowi Syna Człowieczego] żyć będą” (Jana 5:25). Ich wzbudzenie nie będzie życiem w pełnym tego słowa znaczeniu -nie będzie doskonałością. Gdy „wyjdą”, ich stan będzie przypominał obecny stan ludzkości – stan umierania, dopóki nie uczynią reformy w kierunku sprawiedliwości. Gdy uczynią postęp, ich sytuacja właściwie będzie nazwana stanem żywym; ponieważ zasługa wielkiej ofiary naszego Pana będzie wtedy w pełni działać wobec wszystkich i ponieważ powszechne skłonności ich otaczające będą wówczas kierowane na osiągnięcie życia, zamiast obecnych, prowadzących do śmierci. Wtedy wszyscy, którzy w tych sprzyjających okolicznościach nie będą się sprzeciwiać, lecz będą słuchać i okazywać posłuszeństwo Panu, coraz bardziej będą się przybliżać do pierwotnego stanu człowieka, „bardzo dobrego”, do ziemskiego obrazu swego duchowego Stwórcy i ostatecznie zostaną uznani za godnych wiecznego życia.
BS, ’08, 70-72