Sztandar Biblijny nr 225 – 2008 – str. 67

Każdy zaledwie skromnie rozumujący, z pewnością potrafi dostrzec, że z powodu wojen światowych, rewolucji, anarchii, terroryzmu i wydarzeń z 11 września w USA, ludzkość bez Boga znajduje się na równi pochyłej prowadzącej do grobu, a twierdzenia o postępie intelektualnym nie poprawiają jej społecznej pozycji.

      Uważamy, że jedynym powodem, dla którego teoria ewolucji znalazła przyjaciół i obrońców jest fakt, że nauka Biblii, plan Boży został w wielkim stopniu błędnie zrozumiany przez główne denominacje chrześcijaństwa. Biblia jest błędnie przedstawiana jako głosząca, że praktycznie wszyscy z ludzkiej rodziny urodzili się pod Boskim wyrokiem wiecznych mąk. W wyniku tego, jedynie stosunkowo nieliczni, do których w tym życiu dotarła Ewangelia, przez wiarę w Zbawiciela oraz przez gruntowne, postępujące przekształcanie się do świętości, mogą ujść wiecznych mąk i zyskać wieczną szczęśliwość. Wielu myślących ludzi, nie-zdających sobie sprawy, że Biblia jest fałszywie przedstawiana przez jej przyjaciół oraz wyznania wiary ciemnych wieków, rozgląda się za substytutem Biblii. Ewolucja, choć całkiem ich nie zadowala, dostarcza jedynego substytutu, który mogą znaleźć, mimo że sprzeciwia się Boskiemu Słowu, a szczególnie nauce, że Bóg stworzył naszych pierwszych rodziców w doskonałości, „na Swój własny obraz” (1Moj. 1:26, 27) i że człowiek przez grzech utracił ten stan.

KARA ZA GRZECH

      Jak elektryczne światła pomagają nam widzieć o wiele wyraźniej, niż to było możliwe przy pomocy lamp naftowych czy świec, tak konkordancje i inne dzieła biblijne umożliwiają nam zrozumienie Biblii, Boskiego objawienia, o wiele jaśniej, niż to było możliwe w przeszłości. Okazuje się, że jeden natchniony tekst rzuca światło na inny; i stopniowo błędy i przesądy, które tak powszechnie panowały w ciemnych wiekach, rozpraszają się, a Lampa Boskiej Prawdy, Biblia, wysyła świetliste promienie, które powodują, że nauki stają się jaśniejsze dla naszych umysłów oraz serc i uwielbiają naszego Stwórcę.

      W świetle tej świeżo oczyszczonej Lampy Boskiej Prawdy, Świętego Słowa, możemy obecnie dostrzec, że rzeczywistą karą za grzech nie są nadchodzące wieczne męki z rąk ognioodpornych diabłów, lecz śmierć – ustanie życia. Obecnie rozumiemy, w jaki sposób nieposłuszeństwo ze strony ojca Adama sprowadziło na niego wyrok śmierci, stan umierania. Ten wyrok, przez dziedziczenie przekazywany z rodziców na dzieci, wiek po wieku wzmaga deprawację aż do teraźniejszych czasów, i nawet wśród najbardziej cywilizowanych narodów wielu przebywa w szpitalach dla umysłowo chorych, a wielu z przebywających w tych instytucjach jest umysłowo martwych do tego stopnia, że nie są w stanie zadbać o swoje potrzeby. Miliony z ludzkości znajdują się w więzieniach i zakładach penitencjarnych z powodu moralnej degradacji, w wielu przypadkach dlatego, że będąc zrodzeni w grzechu i ukształtowani w nieprawości, odziedziczyli złe skłonności po swych rodzicach (Ps. 51:7). W rezultacie tego, u niektórych ludzi te skazy się rozwinęły i wzmocniły przez bliskie kontakty z osobami zdegradowanymi moralnie i religijnie. Znajdujące się na całym świecie szpitale, zakłady lecznicze i cmentarze są dodatkowym dowodem deprawacji człowieka. Przyczyna tego jest dokładnie taka, jak uczy Słowo Boże, że „zaplata za grzech jest śmierć.” „Dusza, która grzeszy, ta umrze”

poprzednia stronanastępna strona