Sztandar Biblijny nr 216 – 2007 – str. 29
za krótkie na dokładne zbadanie każdego z nich, nawet gdyby to było jego jedynym zajęciem. Apostoł nie mógł też uważać, że powinniśmy zbadać wszystkie kreda „chrześcijaństwa” ze wszystkimi książkami teologów napisanymi w obronie lub jako wyjaśnienie ich teorii. Także na to życie byłoby zbyt krótkie.
Jednakże istnieje prosty, szybki sposób, dzięki któremu ci, którzy przyjęli Chrystusa za swego Odkupiciela i Króla, mogą dowieść prawdziwości lub fałszu wszystkich doktryn, gdy tylko zostaną im przedstawione. Zaprezentujemy go wam. Ten sposób może uratować was przed latami wątpliwości oraz niepewności i na pewno zaoszczędzi wiele waszego czasu na badanie zagmatwanych teorii, które jedynie wprowadzają w błąd i szybko umieści wasze nogi na pewnej podstawie oraz zapewni wam czas do studiowania we właściwym kierunku.
Jeśli przyjęliście Chrystusa i dowiedzieliście się o Nim cokolwiek, nie musicie rozważać każdego systemu czy teorii, która Go nie uznaje. Przekona liście się już, że wszystkie inne drogi zbawienia są fałszywe. A teraz, jeśli chodzi o teorie które uznają Chrystusa, to chociaż jest ich bardzo wiele, można podzielić je wszystkie na dwie grupy. Są to te, które uczą o stopniowej ewolucji ludzkiej rodziny z niższego do wyższego poziomu bez Chrystusa oraz przeciwne im, które twierdzą, że Bóg stworzył człowieka doskonałego na Swe własne podobieństwo i że człowiek, przez nieposłuszeństwo, odpadł od doskonałości umysłowo, moralnie i fizycznie.
Pierwsza grupa tych teorii uznaje Chrystusa jedynie jako nauczyciela czy przewodnika. One popierają twierdzenia, że Chrystus zbawia lub rozwija ludzi przez Swój przykład, lecz że Jego ofiara za nasze grzechy nie była potrzebna, prócz tego, że przez Swoje poniżenie, by stać się przykładem, poniósł pewne koszty.
Druga grupa poglądów uznaje Chrystusa zarówno jako Odkupiciela jak i Nauczyciela. One przyjmują biblijne oświadczenie odnoszące się do upadku człowieka od Boskiej łaski – od doskonałości i życia, w niełaskę i potępienie na śmierć jako grzesznika. Te poglądy uznają ofiarę Chrystusa zakończoną na Kalwarii jako zapłatę za karę człowieka, jako cenę jego odkupienia, jako podstawę całej Boskiej łaski dla grzeszników w przebaczeniu ich przeszłych grzechów i obecnych słabości, a także nadzieję na przyszły powrót w słusznym Boskim czasie do stanu doskonałości i harmonii z Nim.
Jak wiecie, drugi pogląd jest biblijnym punktem widzenia; i na jego podstawie łatwo możecie ocenić każdą naukę, o której usłyszycie czy przeczytacie. Każda nauka, która nie ma ważnego miejsca dla upadku człowieka, Krzyża Chrystusa czy uleczenia z upadku, nie pochodzi od Boga, ponieważ one stanowią fundamenty objawionego Boskiego planu (1Kor. 15:3, 4, 20-22). Każda nauka, z którą się zetkniemy, a która wytrzyma ten test, ma właściwą podstawę. Lecz każdy system, który nie zniesie tego testu, powinien być niezwłocznie i na zawsze odrzucony. Im bardziej staramy się badać to, o czym rozumiemy, że ma błędną, niebiblijną podstawę, to prawdopodobnie tym bardziej będziemy uwikłani i wprowadzeni w błąd. Szatan usiłuje zniewolić nas, tak jak omamił matkę Ewę w ogrodzie Eden (Kol. 2:4, 18; 2Kor. 11:3). Zatem wystrzegajcie się każdej teorii, gdy tylko dowiecie się, że okup nie jest jej podstawą i gdy stwierdzicie, że ona sprzeciwia się wyrażonej przez Boga karze za grzech, „Dusza, która grzeszy, ta umrze”, a potwierdza kłamstwo szatana, „Na pewno nie umrzecie”: nie pertraktujcie z nią dłużej. „Nie będziecie się tego dotykać”, to miało być dewizą Ewy i powinno być waszą dewizą w odniesieniu do każdej doktryny, której fałszu dowiedziecie na podstawie jedynego wzorca – Boskiego Słowa (1Moj. 3:2-4).
SŁOWO NA ZAKOŃCZENIE
Konieczne jest, byśmy nie tylko mieli pomoce i korzystali z nich, jak powyżej sugerowaliśmy, lecz byśmy zaczęli oświetlać innych tym światłem, które nas dosięgło – nie z pychą, jak gdyby ono było odkryciem dokonanym przez nas, lecz z pokorą, troszcząc się tylko o to, by prowadzić innych do światła dla ich pożytku oraz ku chwale waszego Ojca w niebie (Mat. 5:16). Ćwiczenie w rozpowszechnianiu prawdy wpłynie korzystnie na was samych i będzie was wprowadzać w coraz głębszą społeczność ze wszystkimi spragnionymi prawdy dziećmi Bożymi.
Wtedy zapragniecie sięgnąć po dwumiesięcznik SZTANDAR BIBLIJNY, by uzyskać pomoc i informacje, jakich on nieustannie dostarcza ludowi Bożemu. To czasopismo jest wierne Słowu Bożemu, odrzucając drwa, siano i słomę ludzkich tradycji i umacniając