Sztandar Biblijny nr 8 – 1984 – str. 124

jeden gatunek rozwija się z drugiego, na przykład, człowiek z niższych zwierząt i że fabrykowanie przez nich „zaginionych ogniw” pomiędzy człowiekiem a małpą przez „rekonstrukcję” czaszek w oparciu o niezliczone skamieniałe formy i wyobraźnię zrobiło z nich pośmiewisko, zwłaszcza teraz, gdy ich „człowiek z Piltdown” okazał się mistyfikacją?

      Że ewolucjoniści utrzymują, iż zdumiewające wynalazki i wzrastająca wiedza naszych czasów są dowodem na ciągły rozwój człowieka, lecz że te zjawiska nie dowodzą prawdziwości ewolucji, gdyż obecnie zdolności ludzkiego umysłu nie są większe niż dawniej, chociaż z powodu wynalazku druku, itp., ma on więcej okazji do wykorzystania swych umysłowych zdolności?

      Że starożytne cywilizacje i dawni mistrzowie sztuki dowiedli, iż zdolności ludzkiego umysłu nie są obecnie większe niż były wiele stuleci temu?

      Że Biblia dowodzi, iż prawdziwą przyczyną wzrostu wiedzy, podróżowania, wynalazków, itp. jest to, że jesteśmy w „czasie końca” w związku z którym było przepowiedziane, iż „wielu będzie biegać tam i z powrotem, a rozmnoży się umiejętność” (Dan. 12:4, wg A. V.), co dzieje się w czasie wielkiego ucisku (w. 1; Mat. 24:21), w którym żyjemy od 1914 roku?

      Że Biblia uczy o (1) pierwotnej doskonałości człowieka — iż jedynie w stosunku do człowieka Bóg nie zarządził, aby ziemia go wydała, zakładając w ten sposób rozwój jak w wypadku niższych zwierząt (1Mojż. 1:24), lecz że przez bezpośredni akt „Stworzył … człowieka na [umysłowe, moralne i religijne, nie fizyczne] wyobrażenie swoje” i podobieństwo (1Mojż. 1:26, 27; zobacz także 2:7, 21—23), którego dzieła są „bardzo dobre”, „doskonałe” i „sprawiedliwe” (1Moj. 1:31; 5Mojż. 32:4; Kazn. 7:29), i dzięki czemu mógł być na próbie do życia przed sądem bezwzględnej Sprawiedliwości?

      Że Biblia uczy o (2) utraceniu przez człowieka stanu doskonałości — że na próbie, pierwszy człowiek Adam, wolna moralnie istota wybrał nieposłuszeństwo wobec Boga i w wyniku tego utracił stan doskonałości popadając w grzech oraz otrzymał karę — śmierć — jako wyrok na siebie i na całe swoje potomstwo (1Mojż. 3; Rzym. 5:12—19; 1Kor. 15:21, 22)?

      Że Biblia mówi o doskonałym Boskim antidotum na utratę przez Adama stanu doskonałości, o (3) Okupie, dobrowolnym oddaniu doskonałego życia przez „człowieka Chrystusa
kol. 2
Jezusa”, jako odpowiadającej cenie za Adama i cały rodzaj ludzki w jego biodrach (1Tym. 2:4—6; Mat. 20:28; Rzym. 5:18, 19; 1Jana 2:2; Jan 3:16), i o jego wyniku (4) Restytucji, przywróceniu każdego z ludzkości „kto chce” do tej samej ludzkiej doskonałości na ziemi, którą Adam pierwotnie posiadał (Wybrańcy, wyjątek w ogólnym Boskim planie dla ludzkości, otrzymują nagrodę niebiańską — Jan 14:1—3; Żyd. 10:34)? Że Restytucja świata nastąpi podczas „czasu naprawienia wszystkich rzeczy, co był przepowiedział Bóg przez usta wszystkich świętych swoich proroków od wieków”, w którym ludzkość będzie powszechnie przebudzona ze stanu śmierci, po drugim przyjściu Jezusa (Dz. 3:19—23; 15:14—17; Rzym. 8:19—23; Jan 5:28, 29)?

      Że, ponieważ teoria ewolucji uczy, iż człowiek się rozwinął z niższych zwierząt i dalej się rozwija coraz bardziej, to zaprzecza (1) pierwotnej doskonałości człowieka i jego możliwości bycia na próbie do życia przed sądem bezwzględnej Sprawiedliwości?

      Że, ze względu na to, iż teoria ewolucji utrzymuje, że człowiek rozwinął się z małp, z pierwszego człowieka będącego małpoludem, i od tego czasu człowiek trwale się doskonalił (niektórzy ewolucjoniści twierdzą: Jeśli człowiek upadł, to upadł ku górze), co zaprzecza (2) utracie przez człowieka stanu doskonałości oraz popadnięciu w grzech i śmierć?

      Że ewolucjoniści nauczając (a), iż pierwszy człowiek był małpoludem, dowodzą, że doskonały człowiek — Jezus — nie mógł być pożądanym jako okup (odpowiadająca cena) za niego, gdyż nawet najbardziej zdegradowany człowiek jest kimś więcej niż małpoludem ewolucji a ponieważ uczą (b) iż człowiek trwale się udoskonala, skutkiem tego nie potrzebuje Zbawcy, co zaprzecza (3) Okupowi?

      Że koncepcja ewolucjonistów, zakładająca iż pierwszy człowiek był małpoludem, nasuwa myśl, że przywrócenie ludzkości do jej pierwotnego stanu byłoby nieopisanym przekleństwem, i w ten sposób zaprzecza doktrynie (4) Restytucji?

      Że, ponieważ ewolucja w ten sposób zaprzecza, między innymi, tym czterem głównym doktrynom biblijnym, żaden prawdziwie wierzący Biblii nie może być ewolucjonistą i że tutaj nie ma miejsca na kompromis?

      Że powinniśmy przyjąć, iż Bóg jest prawdziwy, chociaż czyni to każdego ewolucjonistę kłamcą (Rzym. 3:4) a jego teorię „fałszywie zwaną umiejętnością” (1Tym. 6:20)?

kol. 1

SŁOWO BOŻE

„Trawa usycha, kwiat opada, ale słowo Boga naszego trwa na wieki” (Izaj. 40:8).

      Pewien pobożny chrześcijanin niedawno powiedział: „Żyjemy w wieku, który zastąpił rzeczywistość względnością, modlitwę psychologią, grzech kompleksem niższości, uszanowanie rodziny kontrolą społeczną,
kol. 2
nawrócenie grzesznika autosugestią, objawienie akcją refleksyjną, bojaźń Pańską zastraszeniem astronomicznym, moc Ducha Świętego duchem mocy”.

      Światowa Rada Kościołów, która debatowała

poprzednia stronanastępna strona